Paul Montana dodał pierwszy wpis po wyjściu z aresztu. Mąż Felicjańskiej zamieścił mocny cytat. Internautka: Nigdy nie jest za późno

Paul Montana, mąż Ilony Felicjańskiej wstawił pierwszy post od czasu aresztowania. Bardzo wymowny.

Od czasu aresztowania Ilony Felicjańskiej i Paula Montany minęło zaledwie parę dni. Pierwsza informacja o przestępstwie, jakie małżonkowie mieli popełnić, pojawiła się w Wigilię 24 grudnia. Przypomnijmy, że para opuściła areszt, opłacając kaucję.

Ilona Felicjańska aresztowana z mężem

W czwartek mąż modelki Paul Montana, na swoim Instagramowym profilu zamieścił pierwszy post od czasu zatrzymania. Udostępnione zdjęcie jest dosyć tajemnicze i trudno odczytać niosące przesłanie. Najwyraźniej ostatnie wydarzenia i pobyt w więzieniu wprowadziły Paula w refleksyjny nastrój. 

Zdjęcie przedstawia biały napis na czarnym tle. W polskim tłumaczeniu oznacza:

Za późno, żeby umierać młodo.
 
Nigdy nie jest za późno, żeby urodzić się na nowo - skomentowała jedna z internautek.

Przypomnijmy, że para została aresztowana na Florydzie za naruszenie nietykalności cielesnej. W areszcie mieli pozostać do 9 stycznia, czyli do dnia rozprawy w sądzie. Na każdego z nich została nałożona kaucja w wysokości 1500 dolarów, której z początku nie chcieli uiszczać. Jak podaje portal Plejada, z pomocą przyszli im przyjaciele z Polski, którzy opłacili kaucję. 

BO

Najgłośniejsze konflikty polskich gwiazd.

Zobacz wideo
Więcej o: