Kasia Tusk stawia na żywą choinkę, ale jednocześnie dba o środowisko. Pomysł... naprawdę genialny i niedrogi

Kasia Tusk wypożyczyła choinkę za 55 złotych. Pochwaliła się fanom, że po świętach chce dać drzewku drugie życie.

Przedświąteczny okres to idealny czas dla influencerek, które mają okazję promować różne firmy i produkty. Do takich osób należy m.in Kasia Tusk, która spełnia się nie tylko w roli mamy, lecz także blogerki. Córka byłego premiera zareklamowała wypożyczalnię, dzięki której użyte raz drzewko ma szansę zyskać nowe życie po świętach.

Kasia Tusk pochwaliła się choinką z wypożyczalni

Blogerka opublikowała na Instagramie zdjęcie z samochodu, w którego bagażniku jedzie choinka. Kasia postanowiła pochwalić się fanom, z jakiej metody skorzystała. Wypożyczyła bowiem drzewko na święta, by później je zwrócić, gdzie w specjalnej, leśnej szkółce specjaliści zajmą się nim w taki sposób, by mogło ozdobić dom innej osoby (lub tej samej) w przyszłym roku.

 
Sztuczna czy cięta? A może w doniczce? W tym roku mamy taką z wypożyczalni, która po świętach zostanie z powrotem posadzona. Każdy może skorzystać z takiej akcji. Choinkę w doniczce wypożyczamy na okres świąt (koszt 55 złotych). Po świętach wraca do szkółki leśnej i może znów trafić do naszego domu za rok. Choinkę będzie można wypożyczyć w dniach 19-23 grudnia lub do wyczerpania zapasu drzewek u danego dealera - czytamy.

Blogerka postanowiła podzielić się również radami, jak dbać o tę roślinę. Nie będziemy przytaczać tych podstawowych, które raczej zna każdy, lecz zwróćmy uwagę na to, co napisała na temat ozdób.

Nie pokrywaj choinki nabłyszczającymi sprejami czy sztucznym śniegiem, a wybierając ozdoby, zdecyduj się na delikatne, ekologiczne dekoracje.

Zachęceni? A może Wasze świąteczne drzewko już stoi w salonie i dekoruje Wasz dom? 

CW

Kasia Tusk ubiera choinkę z córką. 

Zobacz wideo