Izabela Janachowska urodziła miesiąc temu, a już wróciła do formy. "Nie ćwiczę i jem wszystko". Dla figury robi jedną, prostą rzecz

Izabela Janachowska miesiąc temu urodziła synka. Tymczasem jej figura już niemalże wróciła do stanu sprzed ciąży. Jak to możliwe?

Izabela Janachowskaświętowała pierwszy miesiąc życia swojego synka. Z tej okazji pochwaliła się uroczymi zdjęciami z sesji noworodkowej, jak również zdradziła to i owo z tego intensywnego miesiąca. Okazuje się np., że Izabela Janachowska jest jedną z tych niewielu szczęśliwych młodych mam, które swoją smukłą sylwetkę po ciąży zawdzięczają... niczemu.

Izabela Janachowska wróciła do formy sprzed ciąży

Jeśli chcielibyście tu zobaczyć jakiś magiczny przepis na to, jak błyskawicznie schudnąć po ciąży i wrócić do formy, to niestety - Izabela Janachowska takiego przepisu nie ma. Sama w wywiadzie dla "Flesza" przyznała, że nie robi właściwie nic, żeby jej figura wyglądała tak obłędnie, jak wygląda.

Nie ćwiczę i jem wszystko - przyznała bardzo szczerze Janachowska. - Jedyną moją aktywnością są spacery z dzieckiem. Chodzę na nie często do Łazienek Królewskich. Owszem, spotkałam się z dietetyczką, ale głównie po to, żeby zapytać, czy mogę jeść truskawki.

Młoda mama ma też naokoło siebie bliskich do pomocy. Jest mąż, który nie tylko był przy porodzie, ale pomaga kiedy tylko może również po nim. Jest też mama, która opiekuje się małym Christopherem Alexandrem np. nocami:

Ostatnie karmienie mam zazwyczaj o północy, a później mogę sobie pozwolić na sen. Nocami czuwa moja mama. Poprosiłam ją o pomoc, dzięki niej mogę spokojnie odpocząć, bo wiem, że mój synek jest w najlepszych rękach.

Dzięki pomocy Mamy, Izabela Janachowska ma to, czego nie ma zdecydowana większość młodych rodziców - czas na sen. Może to właśnie jest tajemnica pięknego powrotu do formy po ciąży i porodzie?

Zobacz wideo