Sara Boruc pokazała pierwsze zdjęcie synka. Zdradziła, jak na niego mówi i opisała poród. "W zaciszu własnego domku, bez znieczulenia"

Sara Boruc po raz kolejny została mamą. Celebrytka radosną nowiną pochwaliła się na Instagramie. Żona Artura Boruca wrzuciła też do sieci zdjęcie synka i zdradziła szczegóły porodu.

Sara Boruc w niedzielę poinformowała fanów na Instagramie, że została mamą. 35-latka, która w ostatnich miesiącach relacjonowała w mediach społecznościowych przygotowania do narodzin, zdradziła także imię chłopca. Teraz celebrytka pokazała zdjęcie Noego i opisała przebieg porodu.

Zobacz wideo

Sara postanowiła odkryć przed internautami szczegóły tej wyjątkowej chwili. Żona Artura Boruca zdradziła, że jej dziecko przyszło na świat w domu.

Mój superbohater Nono... Nawet nie wiem od czego zacząć...spełniło się nasze ogromne marzenie-przywitaliśmy naszego synka w zaciszu własnego domku, bez zgiełku szpitala, niepotrzebnego zamętu, bez znieczulenia. Mogliśmy doświadczyć wszystkiego sto razy bardziej, dokładniej, mocniej - zaczęła swój wpis.

Świeżo upieczona mama przyznała też, że przy porodzie obecni byli jej mąż i córki, którzy okazali się dla niej bezcennym wsparciem. Sara zdecydowała się na poród w basenie.

Artur nie puścił mnie nawet na moment, trzymał tak mocno, jakby bał się, że utonę. Nie dałabym rady bez Niego. Inusia głaskała po głowie, mami zapaliła świeczki. Było idealnie, perfekcyjnie, pięknie!Nie będę udawała, że nie bolało. Ból porodowy może zrozumieć tylko kobieta, która go doświadczyła, ale cieplutka woda w basenie naprawdę pomaga.
 

Gratulujemy i życzymy dużo zdrowia.

AD