"Big Brother". Jeden z uczestników chce odejść z programu. Wyznał, że się dusi i nie jest do końca sobą

"Big Brother". Daniel Barłóg poinformował, że chce odejść z programu. Podjął decyzję dobrowolnie i zapewnił, że nie przyczynił się do tego żaden z uczestników. Ostateczna decyzja pozostaje do dyspozycji Wielkiego Brata.
Zobacz wideo

"Big Brother". Nie minął jeszcze tydzień odkąd uczestnicy weszli do domu Wielkiego Brata, a już jeden z uczestników chce dobrowolnie opuścić program. Daniel Barłóg, który określał siebie jako zatwardziałego katolika, uznał, że brakuje mu przestrzeni i czuje się niekomfortowo.

Zobacz: "Big Brother" powrócił. Poznaliśmy uczestników. To mieszanka silnych charakterów. "Oj, będzie wojna"

"Big Brother". Daniel chce odejść z programu

Jak zapewnił, nie ma do nikogo żalu. Decyzję podjął samodzielnie, jednak nie jest ona ostateczna. Zgodę musi wyrazić Wielki Brat, który jeszcze nie określił się, co do przyszłości uczestnika. Co prawda inni uczestnicy chcą go odwieść od tego pomysłu i namawiają go, żeby zmienił zdanie, jednak im tłumaczy, że zrobił wszystko, co mógł. Najwidoczniej nie pasują mu do końca reguły gry. Jako jedyny był niechętny eliminacjom i mówił o tym głośno.

 

Jak widać uczestnicy pomału się rozkręcają. Pisaliśmy też o tym, że największą zagadką dla nich jest orientacja Łukasza Darłaka. Obgadywano go i wyśmiewano za plecami. Wszystko przez jego orientację seksualną, której nie byli do końca pewni.  W końcu trzeciego dnia domownicy nie wytrzymali i wprost zapytali Łukasza, czy jest gejem. Ten powiedział wprost, że nie jest gejem. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

 

W tym tygodniu nominowani do opuszczenia programu są Maciek i Natalia. Jak myślicie? Czy w tym tygodniu odejdzie aż dwoje uczestników? Żałowalibyście, gdyby Daniel zrezygnował z udziału w show? Decyzję Wielkiego Brata poznamy o 20:00 w odcinku emitowanym przez TVN7.

AW