Iwona Węgrowska komentuje kompromitujący występ w "DDTVN". "Mnie to powaliło i to bardzo!"

Występy muzyczne w "Dzień dobry TVN" już od dawna zahaczają o kicz. Artyści śpiewają zazwyczaj z playbacku, a co więcej, wcale się z tym nie kryją. Nie inaczej zrobiła Iwona Węgrowska.

Iwona Węgrowska wystąpiła w "Dzień dobry TVN" i najprawdopodobniej zostanie zapamiętana jako najgorszy występ z playbacku w historii. Wokalistce towarzyszyła Dominika Zamara, śpiewaczka operowa.

Iwona Węgrowska wraca do śpiewania

Miało być poważnie, a wyszło komicznie. Nie pomogły wieczorowe kreacje i skupione miny obu pań. Widzowie szybko zorientowali się, że Węgrowska i Zamara tak naprawdę nie śpiewają, tylko ruszają ustami. Na kobiety została wylana fala hejtu.

Po kilku dniach od kompromitującego występu, Iwona Węgrowska postanowiła skomentować go w długim, emocjonalnym wpisie na Facebooku.

Wokalistka nie kryje swojego rozgoryczenia. Trudno w to uwierzyć, ale Węgrowska chyba naprawdę liczyła, że widzowie wybaczą playback i skupią się na wykonywanym utworze.

Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć, bo przyznam się, nie spodziewałam się takiej reakcji od Państwa. Szczerze? To mnie to powaliło i to bardzo!!!!! Parę dni musiało minąć, żebym doszła do siebie i odniosła się do pytań dlaczego nie śpiewałyśmy na żywo - napisała na wstępie.

Dalej Iwona Węgrowska przekonuje, że przecież piosenka i tak jest w oryginale śpiewana przez nią i Zamarę. Tłumaczy też, dlaczego zdecydowały się na playback.

Czyż nie wierzycie w nasz talent? Przecież w końcu to zaśpiewałyśmy. Nikt inny, tylko my. To była wspólna decyzja, żeby utwór pokazać w wersji studyjnej, który będzie później wszędzie upubliczniony. Na dodatek miałam informacje, że w całości niestety nie mogą go wyemitować (...). Uznałam, że tak będzie lepiej. Ja jeszcze z zapaleniem płuc, Dominika po męczącej podróży z Kanady. Najwidoczniej się pomyliłam.

Występ Iwony Węgrowskiej w śniadaniówce miał być zapowiedzą jej powrotu na scenę. Udany czy nie, wokalistka faktycznie planuje ruszyć w trasę koncertową i to po całej Europie.

Włoskie media zachwycone, czeka nas trasa za granicami Polski i oczywiście moja ukochana Polska, bez której nie mogę żyć. Wyjątkowy koncert dla gości i mediów już wkrótce w Sali Kongresowej - zapowiada.

Nawet się cieszymy, że Węgrowska wraca do śpiewania. Jedno jest pewne, będzie ciekawie.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>