Jarosław Bieniuk nie komentował związku z Martyną Gliwińską. Aż do teraz: Dzięki niej życie znowu mnie cieszy

Jarosław Bieniuk pierwszy raz skomentował swój nowy związek z Martyną Gliwińską. Opowiedział też o jej relacji z jego dziećmi.

Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska są już ze sobą od ponad roku. Choć para nie kryje się, w internecie jest mnóstwo ich wspólnych zdjęć, to piłkarz do tej pory nie komentował związku. Otworzył się dopiero w rozmowie z "VIVĄ!", której opowiedział o swojej wielkiej miłości do zmarłej 2,5 roku temu Anny Przybylskiej. I skomentował też - po raz pierwszy - swój obecny związek.

To wyjątkowa dziewczyna! - chwalił Martynę Gliwińską. - Dzięki niej życie znowu mnie cieszy i nie boję się tego powiedzieć. Rozumie mnie, wspiera. No i ma świetne relacje z moimi dziećmi. Lubią się wzajemnie. Nie mógłbym obdarzyć uczuciem kobiety, której by nie akceptowały.

Znalazło się też miejsce na odpowiedź dla tych, którzy wciąż z chęcią widzieliby w Bieniuku osobę pogrążoną w żalu.

Życie ma swoje prawa, wiele osób rozumie to, że młody facet - wewnątrz mam ciągle 25 lat - nie może do śmierć być sam - tłumaczył.

Oliwia Bieniuk zrobi karierę jako modelka? Ojciec postawił jej jeden warunek. "Mamy umowę"

JZ

Więcej o:
Komentarze (17)
Jarosław Bieniuk nie komentował związku z Martyną Gliwińską. Aż do teraz: Dzięki niej życie znowu mnie cieszy
Zaloguj się
  • Gość: Kasia

    Oceniono 10 razy 10

    Jestem osoba chora na raka. Mam 30- kilka lat , męża i bardzo pragnęłabym dla niego by po mojej śmierci ,szybko ułożył sobie życie choćby z inna kobieta i był bardzo,bardzo szczęśliwy. Gdybym mogła chciałabym również by nie cierpiał i cieszył sie życiem, nie tęsknił,nie rozpaczał.Mysle,ze dokładnie tego Ania chciała dla swoich bliskich.

  • Gość: jol

    Oceniono 6 razy 6

    Kochać to nie znaczy, ciągle płakać, żyć w ciągłym smutku i żałobie, Wystarczy zachować w sercu ukochaną osobę. Bardzo mądry i odpowiedzialny mężczyzna, widać że myśli o dzieciach.

  • dodosdontquack

    Oceniono 5 razy 3

    Ania Przybylska byla tak pozytywna osoba, ze chyba nawet po sobie nie mogla zostawic smutku i nieszczescia. Nie umiem sobie wyobrazic, zeby nie chciala zeby jej rodzina wypelnila po niej pustke, jak tylko sie da. Czy szybko sie facet pozbieral, czy nie - zalezy. Na pewno dzieci byly motywacja, zeby ulozyc sobie zycie od nowa, bo dorastanie w zalu i zalobie byloby dla nich niedobre. Ja tam kazdemu zycze, zeby znalazl ulge po stracie ukochanej osoby chocby nastepnego dnia.

  • Gość: Hannn

    0

    Dobrze wiedzieć go szczęśliwego

  • Gość: Ewa

    Oceniono 2 razy 0

    Cóż każdy kocha inaczej i przeżywa inaczej. Po roku od śmierci to wg mnie bardzo szybko na kolejną partnerkę. Ale to tylko moje zdanie

  • Gość: gosc

    Oceniono 12 razy 0

    życie zaczęło go cieszyć kiedy żona jeszcze nie ostygła bo ta dziewczyna już czekała na wycieraczce a ty ja Bieniuk wpuściłeś

  • cucurucu

    Oceniono 8 razy 0

    Poza udzielaniem wywiadow Vivie i wrzucaniem fotek na Instagrama ten facio cos robi ? Gdzies pracuje?

  • Gość: gosc

    Oceniono 10 razy -2

    Z jego strony nie widać było wielkiej miłości ,zawsze na zdjęciach miał skwaszoną minę i żadnych czułych gestów stosunku do Ani. Gdyby nie Przybylska nikt nie wiedziałby kto to jest Bieniuk co nie przeszkadza jemu ,żeby nawet po jej śmierci zbijać na niej kapitał

  • Gość: hallo

    Oceniono 9 razy -3

    Brzydka ale szczęścia życzę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX