Oto dowód na to, że nie zawsze warto słuchać stylistów. Nie jest kruszynką, a założyła sukienkę "dla chudzielca". I wygląda niesamowicie

By zmieścić się w rozmiar 34 Rebel Wilson musiałaby zrzucić co najmniej 30 kilogramów. Jednak ona świetnie czuje się w swoim ciele i nie ma zamiaru ukrywać go pod sukienkami przypominającymi namioty. A my to popieramy!

"Wiem, że myślicie, że jesteście grube, ale jestem tu, by ci powiedzieć, że każdy cal twojego ciała jest idealny od stóp do głów" - śpiewa wcale nieszczupła Meghan Trainor w hicie "All about that Bass", który szybko podbił listy przebojów. Wydaje się, że ta piosenka zrobiła dla pulchnych pań więcej, niż wszystkie modelki plus size razem wzięte. A teraz pojawiła się jeszcze ona - otyła (sama to przyznaje), szeroko uśmiechnięta i... piękna Rebel Wilson. I to w kreacji, na którą każdy stylista zakazałby jej nawet spojrzeć. Nie dość, że jest obcisła, to na dodatek obszyta cekinami, które przyciągają wzrok w "najszersze" miejsca - czyli pupę i biodra.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Gwiazda filmu "Druhny" w sukience z cekinowym dołem pojawiła się na premierze filmu "Noc w muzeum: Tajemnica Grobowca". Mimo dodatkowych kilogramów, była jedną z najlepiej prezentujących się gwiazd.

Wyglądała niesamowicie! - zachwycał się Perezhilton.com.

Nam też się podoba i to bardzo. Ale w końcu, kiedy masz na imię Rebel, oczekuje się od Ciebie trochę więcej niż posłusznego spełniania poleceń stylisty, czyli ukrywania dodatkowych kilogramów.

jus

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.