"Love Island". Angela słusznie bała się o relację z Arsenem? "Ich rozłąka trwa dłużej niż związek"

Na wyspie zagościł niepokój, który popsuł humory niektórym uczestnikom. Czy Angela, która nie wiedziała, co stanie się z nią i Arsenem, może być już spokojna?

Uczestnicy nie mogą być spokojni. Wszystko przez projekt CASA AMOR, który ma za zadanie poddać testowi relacje uczestników. Panowie wyjechali na wakacje do nowej willi, gdzie czekało na nich pięć nieznajomych singielek, a do Islanderek dołączyli nowi adoratorzy.

"Love Island". Co dalej ze związkiem Angeli i Arsena?

Projekt wprowadził zamieszanie. Dziewczyny poczuły niepewność i nabrały wątpliwości, co do dalszych relacji z chłopakami. Męska część ekipy jednak świetnie się bawiła z nowymi towarzyszkami. Jak rozwinął się eksperyment? Czy panowie ulegli pokusom?

O ile zarówno jeden, jak i drugi Piotrek w trakcie męskiej rozmowy przyznali, że myślą o dziewczynach z willi, to nie każdy miał takie podejście. Maciek nie krył, że nic go nie łączy z żadną uczestniczką, więc chętnie zbliżyłby się do Sandry, z którą spędzał sporo czasu w Casa Amor. Nie da się ukryć, że najwięcej emocji i pytań budzi relacja Angeli i Arsena.

Ich rozłąka trwa dłużej niż ich związek - podsumował lektor relację Angeli i Arsena.

Kiedy ona zamartwiała się i rozmyślała, co dalej, on świetnie bawił się z nowymi koleżankami. Zwłaszcza z Natalią, która podoba mu się najbardziej i w związku z wyznaczonym zadaniem, namiętnie ją pocałował! To pierwszy pocałunek Casa Amor! Widzowie nie kryją rozczarowania zachowaniem Arsena.

Żenada.
Oj Arsenik, Arsenik. W sumie to można było się tego spodziewać.
Ciekawe, co na to Angela.
Arsen odpłynął.
Alvaro za dychę. Biedna Angela już nie ma na kogo czekać - czytamy na Instagramie programu.

Spodziewaliście się tego?