"Love Island". Żenujące zachowanie Maćka. Zabawił się uczuciami dwóch kobiet: On je uważa za zabawki

"Love Island". W ostatnim odcinku doszło do przeparowania. Wybór Maćka był dla większości zaskoczeniem. Jednak pokazał, że nie liczy się z uczuciami innych.

Ostatni odcinek "Love Island" był bardzo emocjonujący. Po pierwsze, Marcin zdecydował się opuścić program, gdyż nie widział dla siebie szansy na miłość, a po drugie - doszło do przeparowania. Większość uczestników nie zaskoczyła, a najtrudniejszy wybór należał do Maćka. Na jego decyzję czekały Zera, z którą ostatnio tworzył parę, oraz Ania, którą zostawił dla nowej znajomości. Choć wydawało się, że pozostanie przy tej pierwszej, to ostatecznie dał szansę swojej eks.

Zobacz wideo Igor z drugiej edycji zagrał w Koło Plotka

"Love Island". Maciek bawi się uczuciami kobiet na wyspie

Wybieram tę dziewczynę, ponieważ jest miła, uśmiechnięta, piękna i zabójczo inteligentna. I lubię ją zaskakiwać. Dziewczyna, którą wybieram to... Ania - brzmiała jego decyzja.

Sandra i Magda z 'Love Island'Znamy nowe uczestniczki "Love Island". To z nimi zamieszkają panowie

Wszyscy na wyspie byli zaskoczeni. Karolina Gilon chciała się dowiedzieć, co nim kierowało i czy ma coś do powiedzenia Zerze. Ten nie chciał się tłumaczyć, co było dość żenujące biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej mówił, że trafiła w jego gust i spędzali wiele czasu razem:

To była bardzo ciężka decyzja, którą gdzieś tam podjąłem w ostatniej chwili. (...) Szkoda było to ciągnąć - podsumował znajomość z Zerą.

Jego zachowanie nie spodobało się widzom. Uważają, że zachował się bez klasy:

 
Tekst "szkoda było to ciągnąć" okazuje totalny brak szacunku do drugiej osoby... Nie dziwię się, że Ania się rozpłakała, że musi być znowu z tym człowiekiem.
Najpierw Ania, później Zera, teraz znów Ania, on je uważa za zabawki.
Maciej okropnie potraktował Zerę! Brak słów - komentują na oficjalnym profilu programu na Instagramie.

Sylwia Madeńska i Mikołaj JędruszczakSylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak razem? "Stara miłość nie rdzewieje"

Czy to znaczy, że Ania i Maciek mają szansę? Choć mówili, że nie a uczestnik tłumaczył jej później, że zrobił to, ponieważ "dla niego jest wartościową kobietą i uważa, że ma tu jeszcze szansę na miłość". Jednak wszystko może się zdarzyć, gdyż nie ukrywają, że mają do siebie słabość. Kibicujecie im?