"M jak miłość". Produkcja ma niemiłą niespodziankę dla widzów. Pamiątka po Lucjanie zniknie już na zawsze

Producenci "M jak miłość" nie przestają nas zaskakiwać. Tym razem zaskoczenie może być jednak niemiłe. Okazuje się, że dom Mostowiaków w Grabinie po wakacjach przejdzie gruntowny remont. Tym samym z kuchni zniknie pamiątka po Lucjanie.

Fani "M jak miłość" z niecierpliwością czekają na powrót serialu. On nastąpi tuż po wakacjach i jak możecie się już spodziewać, niespodzianek nie zabraknie. Jedną z tych największych będzie... remont domu Mostowiaków w Grabinie. Tym samym z kuchni zniknie charakterystyczne krzesło. To krzesło, na którym przez lata siedział Lucjan Mostowiak. 

ZOBACZ WIDEO: Oni odeszli z "M jak Miłość"

Zobacz wideo

"M jak miłość". Zniknie pamiątka po Lucjanie

Z pewnością fani "M jak miłość" dobrze pamiętają to krzesło. Po śmierci Witolda Pyrkosza, czyli serialowego Lucjana, zostało ono w tym samym miejscu, a przez długi okres nawet nikt na nim nie siadał. Teraz wszystko się zmieni, a na miejscu drewnianego mebelka pojawi się nowoczesne, metalowe krzesło. 

M jak miłośćM jak miłość fot. B. Zaranek / fot. B. Zaranek/TVP/East News

A oto, co krótko po śmierci Pyrkosza mówiła o drewnianym krześle Teresa Lipowska.

To krzesło, na którym siedział, stoi w tym samym miejscu, bo należy do niego. Nikomu nie pozwalam na nim siadać. Czasem, jak chcę poczuć jego obecność, sama na nim siadam. Myślę, że Witek cały czas jest w jakiś sposób z nami - wyznała w rozmowie z "SE".

Pewna era "M jak miłość" właśnie się skończyła. Czas na zmiany. Czy na lepsze? To się okaże już po wakacjach. 

DH