Ryszard Czarnecki ma trzech synów. Jeden z nich to niezłe ziółko. W tle skandal z izbą wytrzeźwień

Przemysław Czarnecki ma na koncie afery, o których było niezwykle głośno. W przeszłości m.in. trafił na izbę wytrzeźwień.

O Ryszardzie Czarneckim jest bardzo głośno. Polityk niedawno został zatrzymany. "Na warszawskim lotnisku agenci CBA zatrzymali byłego posła do PE Ryszarda C. W tym samym czasie w Warszawie została zatrzymana jego żona Emilia H." - przekazał Jacek Dobrzyński. Sprawa ma dotyczyć m.in. skandalu związanego z Collegium Humanum, o którym przeczytacie tutaj. Jak się okazuje, syn Ryszarda Czarneckiego także trafiał na pierwsze okładki gazet. W mediach huczało o wydarzeniach z jego udziałem. 

Zobacz wideo W świecie polityki. Petru mówi o obniżce składki zdrowotnej

Przemysław Czarnecki rzekomo zaatakował znajomego. "Byłem całkowici trzeźwy"

Ryszard Czarnecki doczekał się trójki dzieci. Jego syn Przemysław także postanowił rozwijać swoją karierę polityczną. Postawił na partię Prawo i Sprawiedliwość. W 2014 roku objął mandat poselski, zastępując Dawida Jackiewicza. Osiem lat później został zawieszony w prawach członka partii. Dlaczego? Karierę Czarneckiego przysłoniły skandale. W 2019 roku głośno było o incydencie z jego udziałem. W warszawskim mieszkaniu polityka miało dojść do kłótni, podczas której Czarnecki rzekomo dźgnął nożem znajomego rodziny. Wszystko podobno widziała jego żona. Polityk nie przyznał się jednak do winy. - W sylwestrowy wieczór byliśmy we trójkę. Ja, moja żona i nasz znajomy, chrzestny córki. Mężczyzna według mojej wiedzy rozciął sobie dłoń. Podobno mnie za to obwinia, ale to nieprawda, gdyż nawet nie byłem bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Był pijany, gdy przyjechała policja, miał bodajże 2,3 promila. A ja byłem całkowicie trzeźwy - tłumaczył Przemysław Czarnecki. Jak informują media, prokuratura postawiła politykowi zarzuty i sprawa wciąż jest w toku.

Przemysław Czarnecki trafił na izbę wytrzeźwień. "Taka sytuacja nie powinna się wydarzyć"

W 2022 roku Przemysław Czarnecki ponownie stał się bohaterem skandalu. Wówczas polityk rzekomo leżał pijany koło przystanku w Warszawie. Trafił na izbę wytrzeźwień. Całą sprawę skomentował w mediach społecznościowych. "Przepraszam. Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć. Przyjmuję wszystkie konsekwencje z nią związane. W sposób szczególny przeprosiny kieruję do osób, których zaufanie zawiodłem" - pisał. Po tej sytuacji Jarosław Kaczyński zawiesił go w prawach członka partii. W 2024 Przemysław Czarnecki bezskutecznie kandydował do sejmiku dolnośląskiego. ZOBACZ TEŻ: Kinga Rusin odwiedziła Peru. Nie zabrakło politycznej szpili: Gdyby tu rządził PiS albo Konfa...

Więcej o: