Kuszyńska: Nie było przy mnie Varius Manx

Miała tylko wsparcie...

Monika Kuszyńska w rozmowie z Olgą Kwiecińską , prowadzącą program '' Między kuchnią i salonem '' zdradziła, kto ja wspierał po wypadku, a kto ją opuścił... Brawo dla jej siostry!

Wcześniej to ja matkowałam Marcie - powiedziała Monika. - Po tym, co się wydarzyło role się odwróciły. Siostra opiekowała się mną, przerwała studia, bo ja w każdej chwili potrzebowałam pomocy.

Gdy prowadząca zapytała, czy koledzy z zespołu Varius Manx ją opuścili, czy byli przy niej po wypadku, zmieszana Monika odparła:

Fizycznie ich nie było. Moje relacje z nimi były powierzchowne.

Jak widać, najbardziej można jednak polegać na rodzinie .

osa

Zobacz także:

Oto chłopak Kuszyńskiej

Oni pomogli Monice Kuszyńskiej

Niezwykły występ Kuszyńskiej. WIDEO

Więcej o: