Doda zachowała się jak prawdziwa obywatelka i spełniła swój obowiązek oddając głos w wyborach prezydenckich . Jednak z powodu koncertu nie mogła głosować w miejscu zamieszkania . Dorota odwiedziła komisję w Świebodzinie, podjechała czarnym audi, a ochroniarz otworzył jej drzwi . Jej wizytę opisał portal Okolicenajblizsze.pl .
Po odebraniu karty do głosowania Doda "schowała się" za ścianką za którą ustawiony był stolik. Gdy po chwili jeden z dziennikarzy nieśmiało zapytał na kogo oddała swój głos ta odpowiedziała - Chłopaki, jesteście gotowi? I wyskoczyła zza winkla z przygotowaną wcześniej planszą z napisem DODA. Ku zaskoczeniu, ale i rozbawieniu wszystkich, po chwili plansza wylądowała w urnie.
Dopiero po napisie do urny trafiła prawdziwa karta do głosowania . Na pytanie zgromadzonych dziennikarzy dlaczego nie kandyduje odpowiedziała :
Wszyscy by przy mnie wymiękli.
Wszyscy obecnie wtedy komisji musieli być zdziwieni zamieszaniem i obecnością Dody .
W "Tańcu z gwiazdami" zyskali więcej niż pieniądze. Englert nie była pierwsza
Burza po odcinku "Rolnik szuka żony". Widzowie wściekli się po słowach kandydatki. "Przyjechała na wieś i..."
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Kontrowersje wokół zdjęcia Katie Zacharii z Trumpem. Chodzi o szczegół na jego biurku
Wypluł burgera po pierwszym kęsie. Książulo odwiedził restaurację Wojewódzkiego. Nie miał litości
Pierwsza taka sytuacja w "Tańcu z gwiazdami". Po werdykcie zapadła cisza. Internauci są w szoku
Bianka Chajzer chwyciła za mikrofon. Zaskakujące sceny na koncercie Ich Troje
Walizki wypchane pieniędzmi się rozpłynęły. Szpak zdradził, ile zarabiał po "X Factor"
Widzowie wydali werdykt po występie Górniak w "Tańcu z gwiazdami". Widzą tylko jedno rozwiązanie