Od dłuższego czasu trwa dyskusja, czy edukacja seksualna w szkołach powinna być obowiązkowa. Według badań TNS OBOP (przeprowadzonych we wrześniu 2009, próba 1002 osoby w wieku 15 i więcej lat) trzy czwarte Polaków chce edukacji seksualnej w szkole. Ale tylko jedna czwarta, żeby to były zajęcia obowiązkowe.
W Polsce od lat jest duże społeczne przyzwolenie na edukację seksualną w szkołach. Ale z drugiej strony jest obawa, czy tego przedmiotu będzie uczyła odpowiednio przygotowana osoba. Bo zgodnie z obowiązującymi przepisami MEN edukację seksualną może prowadzić nawet katecheta. Tylko czy rzeczywiście będzie nauczał w sposób neutralny światopoglądowo? Tego się, moim zdaniem, obawiali ankietowani. - mówi seksuolog prof. Zbigniew Izdebski, inicjator badań
Ankietowani chcieliby, aby na zajęciach uczono przede wszystkim tego, jak ustrzec się przed niechcianą ciążą. Ważne dla ankietowanych są także tematy takie jak: wpajanie szacunku dla płci przeciwnej, nauczanie o chorobach przenoszonych drogą płciową, a także wskazywanie, jak budować trwałe związki.
Zajęcia z "Wychowania do życia w rodzinie", które prowadzone są obecnie w szkołach (organizowane dla uczniów od piątej klasy wzwyż; rodzice mogą dziecko z zajęć wypisać), nie są prowadzone w sposób należyty. Często jest tak, że są to jednorazowe spotkania, a w ciągu 45 minut ciężko jest przekazać całą niezbędną wiedzę. Bywa też tak, że prowadzący te zajęcia są niekompetentni, wstydzą się rozmawiać z młodzieżą na "trudne tematy" i nie potrafią udzielić odpowiedzi na pytania. Edukacja seksualna miałaby poruszać ważne kwestie (począwszy od wyjaśniania różnic w psychice kobiet i mężczyzn - tak tak, mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus ;), skończywszy na seksualności i chorobach przenoszonych drogą płciową), a co najważniejsze, zajęcia miałyby być prowadzone przez osoby, który wiedziałyby, o czym mówią i potrafiłyby odpowiedzieć na każde, najtrudniejsze i najbardziej krępujące pytanie.
Projekty przygotowywane przez SLD czy MEN od lat nie znajdują poparcia. Czy to się zmieni? Raczej nie w najbliższym czasie...
źródło:
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu
W majówkę kelnerzy przeżywają istny koszmar. Wachowicz i Terrazzino o zachowaniu klientów