Justyna Żyła odcina się od związku byłego męża. ''Kochanki oraz konkubiny Piotra Żyły to dla mnie od lat żadna nowość''

Justyna Żyła odniosła się do doniesień na temat nowej relacji Piotra. Nie przebierała w słowach.

Mimo że Piotr Żyła i Justyna Żyła rozstali się dwa lata temu, to emocje po ich związku wciąż nie opadły. Byli małżonkowie co chwilę kłócą się i publicznie piorą brudy. W ten piątek na jaw wyszła informacja, że skoczek spotyka się z dwudziestodwuletnią gwiazdą TVN, znaną z takich produkcji jak ''19+'' czy ''Szkoła''.  Justyna początkowo nie komentowała medialnych doniesień na ten temat, ale w końcu zabrała głos na Instagramie.

Zobacz wideo Najgłośniejsze skandale polskiego show-biznesu. Nie zapomnimy o nich prędko

Justyna Żyła komentuje nowy związek Piotra

Informacja o nowym związku Piotra Żyły zelektryzowała wszystkie media. Jako pierwsi zapytaliśmy byłą żonę skoczka, co sądzi na ten temat. Justyna początkowo nie zamierzała komentować rewelacji na ten temat. Zdradziła tylko, że to ''przykra i krępująca sprawa''. 

ZOBACZ: Justyna Żyła komentuje związek Piotra Żyły z 22-letnią gwiazdą TVN-u. "To przykra i krępująca sprawa" [TYLKO U NAS]

Wygląda na to, że Justyna zmieniła jednak zdanie, bo wieczorową porą opublikowała na Instagramie wpis dotyczący Piotra. Po tonie jej wypowiedzi można jasno wywnioskować, że nie pobłogosławi nowego związku byłego męża.

Kochani. Dziękuje za setki pytań, maili oraz wiadomości prywatnych na Instagramie dotyczących mojego eksmęża, ale ten temat kompletnie mnie już mnie interesuje, wiec oświadczenia nie będzie. Nie interesują mnie kochanki oraz konkubiny Piotra Żyły, to dla mnie od lat żadna nowość. Nie pierwsza i nie ostatnia. Byle z daleka od moich dzieci, które będę chronić. Bzdury już nie zajmują mojego czasu, za to kochające mnie osoby owszem - napisała na profilu.

Myślicie, że Piotr odniesie się do słów byłej żony? Do tej pory skoczek nie potwierdził związku z Marceliną, jednak wszystko wskazuje na to, że są parą już od dawna. Bez wątpienia to jeden z najgłośniejszych ''dramatów'' polskiego show-biznesu i wydaje nam się, że atmosfera jeszcze się zagęści.

Więcej o: