Gwiazdor TTV trafił do szpitala. Jest pod opieką lekarzy. ''Naprawdę do teraz nie wierzę w to, co się dzieje''

Gwiazdor stacji TTV ma za sobą ciężkie chwile. Wylądował w szpitalu z bólem brzucha. Lekarza zdiagnozowali u niego skręcone jelito. W jakim jest stanie?

Program ''Kanapowcy'', emitowany w stacji TTV, cieszy się olbrzymią popularnością. Uczestnicy próbują zmienić swoje nawyki żywieniowe i sprostać wyzwaniu, jakim jest zrzucenie nadprogramowych kilogramów. W show możemy podziwiać pięciu mężczyzn, którzy pochodzą z Zagłębia i Śląska. Niestety, jeden z uczestników musiał chwilowo porzucić marzenia o idealnej sylwetce, bo trafił do szpitala. 

Zobacz wideo "Ważyłam prawie 90 kg. Schudłam 30 kg"

Gwiazdor TTV trafił do szpitala

Daniel zyskał popularność dzięki udziałowi w programie ''Kanapowcy''. Wcześniej potrafił pochłaniać niewyobrażalne ilości jedzenia. Chwalił się, że jest w stanie zjeść cztery kebaby w przeciągu trzech godzin. Udział w programie zmotywował go do walki o lepszą sylwetkę. Mężczyzna marzy o tym, by ważyć 95 kilogramów. Niestety, chwilowo musi odpuścić treningi, bo zamiast na siłowni znalazł się... w szpitalu. Wszystko przez silne bóle brzucha. Całą historię opisał w mediach społecznościowych. Opublikował też zdjęcie ze szpitalnego łóżka. 

 
Jak zapewne wiecie, to cieszyłem się na otwarcie siłowni. Jednak będę musiał znów odczekać pewien czas. Zamiast w sobotę rano trafić na siłownię, to niestety trafiłem do szpitala o 2. w nocy... Naprawdę do teraz nie wierzę w  to, co się dzieje... Chwycił mnie bardzo ostry ból brzucha. Po wszystkich badaniach okazało się, że moje jelito się skręciło. Lekarze twierdzą, że to są jakieś powikłania po wycięciu wyrostka robaczkowego... Ledwo co otworzyli siłownie, a mnie czeka jeszcze dłuższa rekonwalescencja niż przy wyrostku. Jestem po prostu tak załamany, że kolejne 4 miesiące spędzę na kanapie w domu... Płakać się chce, że jak człowiek chce się zmienić i wyglądać super, to zawsze stoją na drodze jakieś przeszkody... Dla mnie to już druga przeszkoda i kolejna przerwa w treningach. Po prostu jakiś pech nade mną stoi. Mam nadzieje, że się nie poddam...  - napisał na profilu.

Nie trzeba było długo czekać na reakcje fanów. Pod postem Daniela pojawiło się mnóstwo komentarzy od wiernych widzów, którzy dodali mu otuchy i życzyli szybkiego powrotu do zdrowia. 

Daniel, twardziel jesteś. Dasz radę. Szybkiego powrotu do zdrowia.
Na pewno dasz radę! Trzeba wyzdrowieć i do przodu. Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. 
Jeszcze wyjdziesz silniejszy i bardziej zdeterminowany - czytamy w komentarzach.

Oczywiście przyłączamy się do życzeń. Mamy nadzieję, że Daniel jak najszybciej wyzdrowieje i nie straci motywacji do dalszych ćwiczeń.