Fanom Mariny nie spodobały się jej buty. "Kawałek kanapy na nogach". Cena też robi wrażenie, ale my jesteśmy nimi zachwyceni!

Marina po raz kolejny wywołała dyskusję na temat swojej stylizacji. Internauci zwrócili uwagę na jej buty.

Marina Łuczenko-Szczęsna lubi bawić się modą i często stawia na oryginalne stylizacje. Swoim ubiorem już nie raz wywołała dyskusję w internecie. Celebrytka nigdy nie ukrywała zamiłowania do największych marek i najmodniejszych domów mody. Również i tym razem Marina postawiła na nietypowy i dosyć drogi dodatek.

Marina Łuczenko-Szczęsna w kontrowersyjnych butach

Wokalistka pochwaliła się nowym zdjęciem na Instagramie, na którym pozuje w dosyć ciekawej stylizacji. Ma na sobie czarny top na jedno ramię i jeansowe spodnie z podartymi nogawkami. Jednak największą uwagę przykuwają dodatki, które dobrała. Tego dnia, Marina miała ze sobą kultową torebkę z domu mody Louis Vitton oraz dosyć kontrowersyjne buty. I to właśnie one podzieliły fanów Łuczenko. Część internautów skrytykowała ją za niecodzienny wybór, a niektórym z nich przypominają... kanapę. Za oryginalne klapki marki Bottega Veneta trzeba zapłacić 655 euro, czyli ok. 3 tysiące złotych.

Musieliby mi zapłacić za noszenie takich butów. Kompletnie do mnie nie przemawiają.
Wszystko git, ale te buty...
Jakbyś miała kawałek kanapy na nogach.

Jednak niektórym obserwatorom oryginalne obuwie przypadło do gustu.

Te buty są tak ohydne, że aż cudowne.
Mega buty!
Cudo, nawet w tych brzydkich butach wyglądasz zniewalająco.
Hahaha, kocham te buty! - odpowiedziała Marina.
 

Marina nie tylko w ubiorze stawia na ekstrawagancję. Swoje 30. urodziny świętowała na bogato:

Zobacz wideo

A Wam podobają się buty Mariny? Nam bardzo.

KB