Karolina Pisarek opowiada w telewizji, jak poderwała Damiana Kordasa. A wtedy Sołtysik: No tak, ale... Jej mina mówi wszystko. WPADKA

Karolina Pisarek i Damian Kordas są parą mniej więcej od 2 miesięcy. W "Dzień dobry TVN" opowiedzieli o początkach swojej znajomości. Rozmowa rozpoczęła się jednak od gigantycznej wpadki prowadzącego.

Karolina Pisarek i Damian Kordas pojawili się w weekendowym wydaniu "Dzień dobry TVN", gdzie mieli wspólnie gotować. Prowadzący program nie mogli się jednak powstrzymać od zadania pytania o początki znajomości pary. Magda Mołek przedstawiła ich jako osoby znane z programów TVN, po czym Andrzej Sołtysik szybko "sprostował":

No tak, ale Damian, przepraszam bardzo, jest zwycięzcą, a Karolina tylko uczestniczką.

Mina Karoliny mówi wszystko.

embed

Potem już rozmowa przebiegała bez żadnych zakłóceń:

Poznaliśmy się na evencie w Lublinie. Przeszłam obok Damiana i nic! Jego menadżer powiedział „o, zobacz Damian, już cię nie poznają”. Ja chciałam fajnie wybrnąć z sytuacji i zapytałam „aaa, to ty jesteś tym sławnym jutjuberem?”, a on się tak na mnie spojrzał i mówi „nie, ja jestem kucharzem”. I tak to się zaczęło – ze śmiechem opowiadała Karolina Pisarek.

Wypowiedź modelki szybko uzupełnił kucharz:

Ja ją kojarzyłem oczywiście, zaczęliśmy rozmawiać…

Po czym wyznał szczerze, w jaki sposób udało się mu zdobyć Pisarek:

Przez żołądek do serca.

Uczestniczka "Top model" wyjaśniła:

Damian następnego dnia miał przygotowywać na evencie awokado. Ja jestem zwolenniczką awokado (…) Moje serce zaczęło szybciej bić.

Damian Kordas jest zwycięzcą 4. edycji programu "MasterChef", a Karolina Pisarek jest finalistką 5. edycji "Top Model".

AG

Więcej o: