Otylia Jędrzejczak pokazała śniadanie. W komentarzach ostrzeżenia. "Proszę uważać, nie dla kobiet karmiących!". ODPOWIADA

Otylia Jędrzejczak niedawno została mamą. Teraz, poza gratulacjami, zbiera od internautek pełne troski komentarze. O co chodzi?

Otylia Jędrzejczak kilka dni temu została mamą i wraz ze swoim partnerem, Pawłem Przybyłą, doczekała się córki. Od tego czasu sportsmenka regularnie publikuje w sieci zdjęcia swojej pociechy.

Ostatnio jednak o wiele więsze zaintersowanie niż ujęcia córki, wzbudził posiłek sportsmenki, a dokładniej budyń z owodami. Wiele internutek uważało bowiem, że w czasie karmienia powinno się unikać jedzenia kiwi.

Drugie śniadanie :) budyń + jabłko + kiwi :)) #drugiesniadanie #zostanmistrzemzycia #smile.
 

To właśnie pod tym zdjęciem rozgorzała dyskusja na temat diety kobiet karmiących piersią.

Proszę uważać na cytrusy przy karmieniu piersią.
Gratulacje dla rodziców. Proszę uważać na owoce, nie wszystkie się nadają dla karmiących, o ile karmią. Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla rodziców i dla maleństwa.
Nie straszcie młodej mamy. Przy karmieniu piersią można jeść wszystko! Smacznego!
Karmię piersią i jem wszystko, owoce w szczególności, smacznego.
Otylia, ale te kiwi niekoniecznie przy karmieniu na początku...

W końcu i Otylia postanowiła zabrać głos w tej dyskusji.

Zarówno położna, jak i położna laktacyjna poinformowały mnie, jakie owoce mogę spożywać ;). Kiwi wśród nich się znalazło, jak każda mama obserwuję swoje dziecko i w razie potrzeby będę reagowała na zmiany. Dziękuję za troskę i radę, jednak wiem, co robię.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

AW

Otylia Jędrzejczak opowiada o ciąży. Kalczyńska zaskoczona. "O matko!". Do Sołtysika: Wiem, że masz małe dziecko, ale...