Magda Gessler dostała na planie "ataku histerii"? "Dopiero po godzinie doszła do siebie". Powód? To naprawdę WSTRĘTNE

Magda Gessler znana jest z silnego charakteru i temperamentu, którym mogłaby obdarzyć kilka osób. Jednak podczas nagrywania 200. odcinka "Kuchennych Rewolucji" dziennikarze mieli być świadkami ataku histerii restauratki. Wszystko przez okropną plotkę.

"Pudelek" podaje, że Magda Gessler podczas nagrania jubileuszowego odcinka "Kuchennych Rewolucji" miała dostać prawdziwwego ataku histerii. Wszystko przez to, że ktoś poinformował ją, że nie żyje Kuba Wojewódzki. To oczywiście okropna plotka, która krążyła jako wirus po Facebooku. Restauratorka jednak bardzo przejęła się tą informacją.

Kolacja finałowa trwała w najlepsze - opowiada informator portalu. -  Magda Gessler właśnie była malowana do wywiadu przed kamerą, kiedy odebrała telefon i wpadła w kompletną histerię. Mimo że siedziała w oddzielnej sali, goście wyraźnie słyszeli jej krzyki. Powstało zamieszanie, a ona nie dawała się uspokoić. Dopiero po godzinie doszła do siebie.

Na tym nie koniec. Prowadząca "Kuchenne rewolucje" musi być z showmanem naprawdę blisko. Jej emocjonalna reakcja wskazuje, że bardzo go ceni. Świadek zdarzenia relacjonował, że restauratorka nie umiała przestać płakać.

Roztrzęsiona zalewała się łzami i wrzeszczala, że to jej przyjaciel, wspominała ich ostatnią rozmowę sprzed kilku dni i lamentowała, że tak inteligentnego człowieka nie będzie już w polskiej telewizji. Trzęsły się jej ręce, cały makijaż rozpłynął. Zapewniała ekipę, że nie będzie w stanie wrócić na nagranie odcinka, chciała natychmiast wracać do Warszawy. Próbowała dodzwonić się do Wojewódzkiego, ale był poza zasięgiem, co tylko pogarszało sprawę. Dopiero po 40 minutach ktoś z planu skontaktował się ze zdziwioną całą sytuacją Renatą Kaczoruk. Nad Gessler zebrali się pracownicy, reżyser, producenci i cała świta, która próbowała ją uspokajać, bo powtarzała, że zaraz zemdleje.

Rozsiewanie fałszywych informacji o czyjejś śmierci jest naprawdę okropne. A wkurzanie nimi Magdy Gessler? Na to aż brak nam słów.

JM