Książę George spotkał Justina Trudeau. Premier chciał mu przybić piątkę, a wtedy on... Urocze! "Polityk przyjął to ze zrozumieniem"

Książę George to naprawdę czarujący trzylatek. Każde wideo z jego udziałem kradnie serca tłumów. Podobnie jest z filmem, jaki nakręcono mu na lotnisku w Kanadzie.

Księżna Kate i książę William z dziećmi od paru dni przebywają w Kanadzie. Już kiedy rodzina wyszła z samolotu, wiadomo było, że to książę George będzie gwiazdą tego wyjazdu. Chłopiec był zainteresowany wszystkim, co działo się dookoła. Ale dopiero, kiedy premier Kanady Justin Trudeau podszedł do niego, aby się przywitać, jego rozproszenie sięgnęło zenitu.

Trudeau słynie z tego, że jest bardzo przystępny i trudno powiedzieć o nim, że jest sztywny. Nic więc dziwnego, że księcia George'a próbował powitać w Kanadzie, przybijając piątkę. Ale chłopiec nie zamierzał się na to godzić. Po kilku próbach, na które George reagował wciąż przeczącym kiwaniem głowy, Trudeau po prostu się poddał. Na szczęście wszystko ujęły kamery. Efekt? Najbardziej urocze wideo, jakie dziś obejrzycie. Słowo honoru!

 

Historią zachwycały się zagraniczne portale, takie jak "Daily Mail" czy "Buzzfeed" .

Wszystkie oczy skierowane był na księżniczkę Charlotte, którą Kate i William pokazali publicznie dopiero po raz trzeci. Ale to George wywarł największe wrażenie, kiedy zatrzymał premiera Trudeau w niepewności, kiedy ten chciał mu przybić piątkę. Polityk przyjął to ze zrozumieniem, ale nie mógł przekonać George'a, żeby chociaż uścisnął mu dłoń. Najwyraźniej nie zrobiło to na księciu wrażenia - czytamy na "Daily Mail".
Wyobraźcie sobie, że dostajecie szansę, aby przybić piątkę bajecznemu premierowi Justinowi Trudeau, a potem go olewacie! - śmiał się "Buzzfeed". 

MK

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.