Jennifer Aniston na premierze w sukience Valentino. Media zachwycone. "Nieomylna". Ale mało brakowało, a miałaby kłopot

Jennifer Aniston na premierze swojego najnowszego filmu zachwyciła w kreacji Valentino. Nie była to jedyna stylizacja, jaką przygotowała na to wyjście.

Jennifer Aniston na co dzień preferuje wygodny styl. Choć zwykle wybiera proste topy i bojówki, na czerwonym dywanie zawsze wygląda jak milion dolarów. Gwiazda pojawiła się na premierze filmu animowanego "Bociany" w kolejnej udanej stylizacji. Sukienka, w której przyszła, jak żadna inna pasowała do tej okazji. Projekt Valentino bowiem wzorem przypominał nieco pawie pióra. Długość sukienki sprawiła, że na pierwszym planie były jednak jej zgrabne nogi. Nie bez powodu zagraniczne media zachwycały się jej wyglądem.

Jennifer Aniston jest nieomylna, jeśli chodzi o jej nieskazitelny styl. 47-latka zdecydowanie błyszczała w dramatycznej sukience podczas premiery w Los Angeles - chwaliło ją "Daily Mail".

Jak zdradziła aktorka, niewiele brakowało, a pokazałaby się w zupełnie innym wydaniu. Ostatecznie - i całe szczęście! - padło na krótką sukienkę ze względu na panujące w Kalifornii upały.

Dzięki Bogu, że nie włożyłam drugiej opcji, czyli marynarki ze spodniami - czytamy wyznanie Aniston w "USA Today".

Faktycznie, w tej stylizacji trudno się do czegokolwiek przyczepić. A co Wy o niej sądzicie?

MK

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.