Jennifer Lawrence wróciła na salony. Zagraniczne media zachwycone. My z trudem ją poznaliśmy

Zniknęła na jakiś czas z czerwonych dywanów, a jej powrót zagraniczne media powitały z wielką radością. Gwiazda odpłaciła im się prezentując dość nieoczekiwany "look".

Jennifer Lawrence nie raz już udowadniała, że nie boi się makijażowych i modowych eksperymentów. Każde jej pojawienie się na czerwonym dywanie jest wyczekiwane przez media i fanów, tym bardziej, że aktorka w ostatnim czasie nie gościła na branżowych imprezach często. Na Gali MET nie mogło jej zabraknąć. Aktorka w swojej stylizacji postawiła na kolor - czarna suknia od Diora przełamana wzorem w stokrotki robiła wrażenie. Zwłaszcza połączona z pięknym naszyjnikiem.

<< ZOBACZ, JAK WYGLĄDAŁA >>

Minęło już trochę czasu - zdecydowanie za dużo - odkąd Jennifer ostatnio pojawiła się na czerwonym dywanie. "Look" z Gali MET przypomniał nam, dlaczego potrzebujemy jej tam więcej. Chcemy Lawrence na każdej imprezie - komentuje portal Mtv.com.

Kolor pojawił się nie tylko na stroju aktorki. Tak opalonej Lawrence jeszcze nie widzieliśmy. Nie wiemy, czy to egzotyczne wakacje, czy specjalne kosmetyki, ale nie od razu rozpoznaliśmy aktorkę. Gwiazda zrezygnowała również z noszonego w ostatnich miesiącach boba - doczepki upięła w efektownego koka na czubku głowy. Jak podoba Wam się w tak mocno "wakacyjnej" odsłonie?

em

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.