Boi się, że dostanie raka przez... szampon

Aktorka Gwyneth Paltrow uważa, że od szamponu można zachorować na raka. Lekarze zaprzeczają. Najwyraźniej jednak mycie głowy rzuciło się aktorce na mózg.

Gwyneth Paltrow wierzy, że w szamponie lub balsamie znajdują się toksyny, które mogą powodować nowotwory . Twierdzi, że znalazła nawet jakieś badania na ten temat. Co na to lekarze?

Znany profesor Hugh Pennington powiedział w wywiadzie dla ''The Mirror'', że gwiazda nie ma racji, a szampon jest zupełnie niegroźny dla zdrowia - chyba że ktoś postanowi się go napić . Lekarz dodaje:

Denerwuje mnie, gdy znane osoby wykorzystują swoją pozycję do tego, żeby gadać bzdury.

Jakoś nie wygląda, jakby cały czas chodziła z brudnymi włosami. Kiedyś mówili, że parówki z serem też powodują raka. Ależ ludzie mają pomysły.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.