Omenaa Mensah z nikim nie flirtuje

Bo jest szczęśliwa w małżeństwie, o którym przede wszystkim (ale nie tylko) opowiada "Twojemu Imperium".Mój Kuba nie musi mnie kontrolować! I nigdy tego nie robi. Wie, że jestem z nim szczęśliwa.

Omena w rzeczywistości ucieszyła się, że odpadła z "Tańca z Gwiazdami", choć bawiła się świetnie:

Mam w tej chwili dużo nowych pomysłów i planów zawodowych. Bałam się, że kolejne tygodnie na treningach i na parkiecie ograniczą moje możliwości działania.

Udział w programie nie zaszkodził jej małżeństwu, a flirtu z Rafałem Maserakiem nigdy nie było:

Po pierwsze, Rafał nigdy nie próbował mnie czarować. Po drugie, mój mąż poznał Rafała i chłopcy nawet się zakolegowali. Po trzecie, flit od początku nie wchodził w grę.

Jak się okazuje, mąż Omeny nie jest w ogóle zazdrosny o swoją żonę:

Ufa mi, więc po co ma się niepotrzebnie stresować? Poza tym, nie daję mu ku temu żadnych powodów.

Takiego męża można jej tylko pozazdrościć. Ale tylko pozazdrościć, drogie Panie, bo flirt absolutnie nie wchodzi w grę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.