Krzysztof Stanowski podsumował wspólników z Kanału Sportowego. "Czy to nie przesada?"

O odejściu Krzysztofa Stanowskiego z Kanału Sportowego plotkowało się już od jakiegoś czasu. Dziennikarz niedawno potwierdził te doniesienia. Teraz natomiast postanowił podsumować swoich kolegów z byłego miejsca pracy. Fani nie są zachwyceni jego postawą.

Krzysztof Stanowski karierę dziennikarską zaczynał w wieku 14 lat. W wieku 26 miał już swój portal - weszlo.com, a w 2013 roku był nawet nominowany do prestiżowej nagrody Grand Press. W marcu 2020 wspólnie z Michałem Polem, Tomaszem Smokowskim i Mateuszem Borkiem uruchomił Kanał Sportowy w serwisie YouTube. Stanowski był w swoim żywiole - mocne pytania, nieoczywiste tematy. Szybko stał się gwiazdą kanału. 

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan komentuje głośny film Stanowskiego. "Trzymam się zasady"

Krzysztof Stanowski odszedł z Kanał Sportowego. Teraz rozliczył kolegów

Szczególną popularność przyniosła mu drama z Natalią Janoszek, którą zgrillował aż w kilku odcinkach. Żeby udowodnić, że kariera celebrytki w Bollywood jest wątpliwa, poleciał aż do Indii. Odcinek kończący serię o niedoszłej gwieździe indyjskiego kina obejrzało aż 8,5 mln osób. A dziennikarzowi chyba spodobało się brylowanie na nagłówkach portali plotkarskich. To jednak przestało podobać się jego kolegom. 

Uważali, że Krzysiek już za bardzo grilluje Natalię. Nie podobało im się, że Kanał Sportowy idzie w takie celebryckie afery. A Stanowskiemu spodobało się bardzo bycie na świeczniku. Deklarował, że nie widzi nic złego w materiałach, które nie dotyczą sportu. Miał nawet pomysły na kolejne. Wydawało mu się, że może wszystko bez konsultacji z innymi. No i zaczęły się kłótnie, a efekt jest, jaki każdy już widzi - mówił nam niedawno nasz informator, który regularnie pojawia się w Kanale Sportowym.

Teraz dziennikarz postanowił zagrać na nosie byłym współpracownikom. Kilka dni po potwierdzeniu przez siebie informacji o odejściu, postanowił podliczyć Kanał Sportowy. Przyjrzał się 400 programom, które posiadały najwięcej wyświetleń na YouTubie. Okazało się, że ponad 3/4 najlepiej oglądanych filmów to te z jego udziałem. Na 400 było ich aż 307. Takie wyliczenia nie spodobały się jednak fanom. Zdjęcia Krzysztofa Stanowskiego znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Wojenka medialna rozpoczęta… skoro byliście w czwórkę wspólnikami, wszyscy zgodziliście się na takie same warunki, wszyscy podpisaliście takie same dokumenty. Fakt, że na KS najwięcej skorzystał Krzysztof, ale bez zasięgów Pola i rozpoznawalności Borka, filmy z udziałem Stanowskiego nigdy nie osiągnęłyby takich wyników.
Wiadomo, że dzięki tobie Kanał Sportowy miał większą oglądalność. Ale można też odejść z klasą i bez wyliczeń.
Jakby fajnie, ale czy to nie przesada? (...) Myślę, że wizerunek trójki założycieli mocno ocieplił pana wizerunek, panie Krzysztofie. Kanał Sportowy był raczej symbiozą… albo tak się wydawało - pisali.
 
Więcej o:
Copyright © Agora SA