"Milionerzy". Dawniej adwokat diabła, dziś dzięki Janowi Pawłowi II...? Uczestnik poległ na tym pytaniu

"Milionerzy" ponownie zagościli na antenie TVN. W tym odcinku Hubert Urbański spotkał się z trojgiem graczy. Jakie pytania sprawiły im kłopot?

W kolejnym odcinku nowego sezonu "Milionerów" z Hubertem Urbańskim spotkało się troje graczy: pani Joanna, pan Jarosław oraz pan Dominik. Z jakimi pytaniami uczestnicy mięli największy problem? Przekonajcie się.

Zobacz wideo Największe wpadki TV. Nie tylko Milionerzy!

"Milionerzy": wyłogi kołnierzyka

W tym odcinku grę kontynuowała Pani Joanna. Pytanie za 5 tys. złotych brzmiało:

Każdy elegant wie, że w koszuli wyłogi najpopularniejszego kołnierzyka typu kent są:

  • A. zwykle w kolorze marynarki
  • B. zawsze przypięte guzikami
  • C. długie i wąsko rozstawione
  • D. w ażurowe wzory

Pani Joanna postawiła na odpowiedź B, lecz właściwa okazała się odpowiedź C - długie i wąsko rozstawione. Uczestniczka zakończyła grę z gwarantowanym tysiącem złotych.

"Milionerzy": Psie smutki, adwokat diabła i ułańskie nogi

Kolejnym graczem okazał się być pan Jarek, inżynier. Drugie, warte 1000 złotych, pytanie brzmiało:

Mawiamy, że nas rozbiera:

  • A. choroba
  • B. zdrowie
  • C. duma
  • D. uprzedzenie

Pan Jarek udzielił poprawnej odpowiedzi, którą była odpowiedź A - choroba.

Gracz miał jednak problem z pytaniem za 10 tys. złotych:

W wierszu Brzechwy "Psie Smutki": 'Ten pierwszy jest z tego powodu, że...

  • A. nie kupisz se rodowodu
  • B. nie wolno wchodzić do ogrodu
  • C. nie dogonisz samochodu
  • D. szczekanie nie daje dochodu

Pan Jarosław poprosił o pomoc publiczność. Większość ankietowanych postawiło na odp. B, która okazała się być poprawna.

Niełatwym okazało się również pytanie za 20 tys. złotych, które brzmiało następująco:

Dawniej adwokat diabła, dziś dzięki Janowi Pawłowi II...

  • A. spiritus movens godziwości
  • B. promotor sprawiedliwości
  • C. krzewiciel fair play
  • D. orędownik zła

Gracz wykorzystał kolejne koło ratunkowe. Pan Jarosław musiał więc wybrać pomiędzy dwoma odpowiedziami: promotorem sprawiedliwości a orędownikiem zła. Uczestnik postawił na odpowiedź D. Niestety, właściwa okazała się odpowiedź B. Pan Jarosław zakończył grę z gwarantowanym tysiącem złotych. 

Kolejnym graczem był pan Dominik, prawnik. Pierwsze pytanie, z którym musiał się zmierzyć, brzmiało:

Tak zwane nogi ułańskie to te wygięte w kształt litery:

  • A. x
  • B. Y
  • C. O
  • D. S

Pan Dominik udzielił poprawnej odpowiedzi - C.  Z kolejnym pytaniem gracz również nie miał problemu i to właśnie z nim spotkamy się w kolejnym odcinku.

PJA

Więcej o: