Niesamowity przypadek dzieci Antoine'a Griezmanna. W historię francuskiego piłkarza aż trudno uwierzyć

Antoine Griezmann świętuje w tym roku dziesięciolecie w reprezentacji Francji w piłce nożnej. Ale życie prywatne piłkarza jest równie ciekawe, co jego kariera.

Antoine Griezmann już od dekady dobrze znany jest osobom, które śledzą mecze francuskiej reprezentacji w piłce nożnej. Dzisiejszy 33-latek do drużyny narodowej dołączył w 2014 roku na pozycji napastnika, a na koncie ma już takie sukcesy jak m.in. złoty medal Mistrzostw Świata 2018. Griezmann związany jest także z klubem Atlético Madryt. Piłkarz od 2017 roku jest mężem psychiatrki dziecięcej Eriki Chopereny, a para wychowuje wspólnie trójkę dzieci.

Zobacz wideo Wspierają naszych

Niesamowity przypadek w rodzinie Antoine'a Griezmanna

W samym fakcie, że Griezmann i Choperena doczekali się trójki dzieci, nie ma nic niezwykłego. Niesamowita jest jednak data urodzenia pociech pary. Bo chociaż nie są trojaczkami, wszystkie urodziły się tego samego dnia - 8 kwietnia. Córki pary Mia i Alba urodziły się kolejno w 2016 i 2021 roku, a syn, Amaro, przyszedł na świat w 2019 roku. Choć taki zbieg okoliczności może wydawać się trudny do uwierzenia, jest to prawda. Daty urodzenia dzieci potwierdził sam francuski napastnik, informując o przyjściu na świat kolejnych pociech w mediach społecznościowych. Zdjęcia piłkarza z dziećmi znajdziecie w galerii na górze strony.

Kim jest żona Antoine'a Griezmanna?

Erika Choperena, oprócz tego, że z wykształcenia jest psychiatrką, znana jest jako osobowość internetowa. Jej instagramowy profil obserwuje ponad 300 tys. osób. Oprócz tego rozwija się jako bizneswoman. Żona Antoine'a Griezmanna jest właścicielką firmy odzieżowej produkującej ubrania dla dzieci o nazwie Duzama. Ukochana piłkarza jest Hiszpanką, a para poznała się wiele lat temu, gdy Griezmann dopiero zaczynał futbolową karierę. Jak wspominał w biografii, zabieganie o jej względy zajęło mu sporo czasu. "Erika uczyła się w szkole niedaleko od miejsca, w którym trenowałem. Nasze drogi skrzyżowały się kilka razy i zaczęliśmy do siebie pisać. Przez półtora roku wysyłałem jej wiadomości, próbowałem ją uwieść" - relacjonował piłkarz.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.