Szczęsny świeżo po operacji świętuje urodziny. Ależ tort! Marina zadbała o wszystkie detale

18 kwietnia Wojciech Szczęsny skończył 34 lata. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak spędza swój szczególny dzień w towarzystwie żony i syna.

W życiu Wojciecha Szczęsnego w ostatnim czasie dzieje się naprawdę sporo. Piłkarz, który od 2016 roku jest mężem Mariny Łuczenko, wraz z nią ogłosił niedawno, że spodziewają się drugiego dziecka. Oczekiwania na poród nie mijają jednak parze w pełni spokojnie. Wojciech Szczęsny 13 kwietnia doznał kontuzji podczas meczu i musiał być operowany. Bramkarz na szczęście wraca do zdrowia i z pewnością ucieszyły go rodzinne chwile, które spędził z bliskim z okazji urodzin.

Zobacz wideo Piłkarz wraca do zdrowia

Urodziny Wojciecha Szczęsnego. Zdmuchnął świeczki z piłkarskiego tortu

Świętowanie 34. urodzin ukochanego jego żona postanowiła uwiecznić na Instagramie. W zamieszczonym przez Marinę wideo widać, jak Wojciech Szczęsny trzyma na kolanach ich syna Liama, a przed bramkarzem stoi urodzinowy tort. Jak się domyślamy - jest on prezentem od żony. Tort został perfekcyjnie spersonalizowany pod jubilata. Został udekorowany wykonaną z masy cukrowej bramką, ogromną piłką, a także rękawicą piłkarską. Był nawet w zielonym kolorze, przypominającym murawę na boisku. Tort został udekorowany świeczkami, w zdmuchnięciu których Szczęsnemu pomógł syn. 

urodziny Wojciecha Szczęsnegourodziny Wojciecha Szczęsnego urodziny Wojciecha Szczęsnego, instagram.com/@marina_official

Na nagraniu widać także, że piłkarz jest świeżo po operacji nosa, na którym ma opatrunek. Przypomnijmy, że to wynik kontuzji, do której doszło w sobotę przed urodzinami bramkarza. Podczas meczu Juventusu z Torino Wojciech Szczęsny przypadkowo został uderzony ręką w twarz przez jednego z rywali. Uderzenie okazało się na tyle silne, że bramkarz złamał nos. Konieczna była natychmiastowa operacja. Jak podaje sport.pl, Szczęsny na szczęście wraca do zdrowia. Choć prawdopodobnie zabraknie go w meczu ligowym z Cagliari 19 kwietnia, niewykluczone, że na boisko wróci już 28 kwietnia na spotkaniu z Milanem.

Marina tłumaczy się z nieobecności na Instagramie

O tym, że spodziewają się drugiego dziecka, Marina poinformowała w mediach społecznościowych w połowie marca. Wcześniej na pewien czas zniknęła z Instagrama. Dlaczego? Chciała odwlec przekazywanie informacji o ciąży. "Prawdę mówiąc, niekoniecznie chciałam się dzielić tym moim szczęściem ze światem, ze względu na to, że zdecydowanie lepiej się żyje bez mediów, bez Instagrama, bo wiadomo, jak to jest, jak się wystawiasz na ocenę innych ludzi, to różne bywają komentarze. Wiadomo, że kobieta w ciąży jest bardziej wrażliwa, nie może się przejmować" - przekazała na InstaStories.

Lubisz wyprawiać urodziny?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.