Znany youtuber Kamil L., znany jako Budda, został zatrzymany. Według informacji Centralnego Biura Śledczego Policji sprawą mężczyzny zajęła się szczecińska prokuratura. Jak wiadomo, influencer został zatrzymany w Warszawie.
Nasza reporterka Karolina Sobocińska skontaktowała się z CBŚP, by zapytać o szczegóły zatrzymania Buddy. Jak wiadomo, dziewięć osób (bo sprawa ta nie dotyczy jedynie influencera) zostało zatrzymanych w kilku różnych województwach
Sześć osób zostało zatrzymanych w Warszawie i okolicach
- powiedział nam rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji, podkomisarz Krzysztof Wrześniowski.
Na oficjalnym profilu CBŚP w serwisie X pojawił się także oficjalny komunikat w sprawie działań służb. "Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji dziś od godzin porannych wykonują czynności na terenie Warszawy i województw małopolskiego, śląskiego i podkarpackiego do sprawy dot. grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym hazardem oraz loteriami internetowymi. Na tym etapie sprawy, dla dobra prowadzonego postępowania, nie przekazujemy szczegółowych informacji na temat wykonywanych czynności" - możemy przeczytać w oświadczeniu.
Do zatrzymania Buddy doszło w poniedziałek 14 października 2024 roku. Co ciekawe, zaledwie dzień wcześniej Kamil L. zakończył swoją działalność w internecie. Koniec kariery w mediach społecznościowych zapowiadał od kilku miesięcy. Decyzję argumentował faktem, że "nie czuł się najlepiej" w konfliktowym środowisku twórców internetowych. 25-latek stał się popularny dzięki internetowym loteriom, w których można było wygrać m.in. luksusowe samochody, oraz działalności charytatywnej.
Kaczorowska i Rogacewicz na spektaklu Terrazzino. Niebywałe, jak się zachowali
Smaszcz miażdży ślub Kurzajewskiego i Cichopek. "Największy obciach w życiu"
80-letni Tomaszewski o początku związku ze znacznie młodszą żoną. "Była lekko zszokowana"
Kurska wypaliła, że Smaszcz powinna "milczeć". Ta jej ostro odpowiedziała. "Byle kto"
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" wyjawił, ile co miesiąc wpływa na jego konto. "To jest za mało"
Paulina Smaszcz odcięła się od Marianny Schreiber. "To już zaszło za daleko"
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wzięli ślub kościelny. Był jak z bajki
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przemówił po finale. Mocny wpis zniknął po kilku minutach