Filip Chajzer rezygnuje z Fame MMA. "Zrywam umowę"

Filip Chajzer nie pojawi się jednak w oktagonie. Zamieścił w tej sprawie zaskakujące oświadczenie.

Z Filipem Chajzerem nie można się nudzić. Były prezenter TVN właśnie zaserwował swoim fanom kolejny zwrot akcji ze sobą w roli głównej. Choć jeszcze zaledwie kilka dni temu cieszył się z zapowiadanego występu na Fame MMA, okazuje się, że finalnie w oktagonie się nie pojawi. 24 lipca br. zamieścił w mediach społecznościowych w tej sprawie zaskakujące oświadczenie. I zwrócił się do Gimpera, który miał być jego przeciwnikiem. - Straciłem zaufanie biznesowe do tej organizacji. Oficjalnie przez krzywe ruchy FAME MMA rezygnuję z udziału w walce z Tobą na PGE Narodowy. Zrywam umowę, która chyba była i tak niewiele warta. Ja w biznesie jestem sztywny, druga strona mniej. Szczegóły zostawię dla siebie. Nie dostaniesz za walkę ze mną złamanej złotówki - napisał Filip Chajzer w mediach społecznościowych. Przy okazji dodał, że ma gotowość do walki z Gimperem, ale już w innym miejscu. Wtedy cały zarobek z tego przedsięwzięcia chciałby przeznaczyć na wspólny cel charytatywny. - Gimper, przyjmiesz czy jesteś czereśnia łasa na kasę? Termin oraz cel przekazania pieniędzy do wspólnego ustalenia - podsumował.

Zobacz wideo Sławomir rzuca wyzwanie

Filip Chajzer na konferencji Fame MMA. "Byłem ćpunem"

Jeszcze 15 lipca Filip Chajzer mówił podczas konferencji prasowej Fame MMA, że traktuje swoją walkę terapeutycznie. Przyznał się wtedy do swojego problemu. Spotkania z Gimperem się nie obawiał. - Moi drodzy, to, co powiem, będzie dla mnie bardzo ważne i chciałbym wykorzystać platformę Fame MMA do powiedzenia czegoś dla mnie turbo, ale to turbo istotnego. Wiem, że moje życie już nie będzie takie samo - mówił. Podkreślił, że robi to dlatego, bo "chce żyć w prawdzie". - Walka z nim to dla mnie trochę jak paproch. Byłem ćpunem, waliłem kokę, hardkorowo - wyznał celebryta i dodał, że "w najtrudniejszym momencie - co sześć minut". - Jestem tutaj po to, żeby powiedzieć, że to nie jest walka z przeciwnikiem, to jest walka o samego siebie - tłumaczył. 

Zygmunt Chajzer nabrał wody w usta

Po tym gdy Filip Chajzer ogłosił swoją walkę, wiele osób w internecie nie poparło jego udziału we freak fightowej gali. Od tego tematu odcinał się nawet ojciec prezentera, czyli Zygmunt Chajzer. W rozmowie z Plotkiem postawił sprawę jasno - nie chce publicznie mieszać się w udział syna w Fame MMA. - Nie wypowiadam się o tym i nic nie powiem. Przepraszam serdecznie i dziękuję. Czy będę szedł na walkę? Nie powiem - przekazał nam Zygmunt Chajzer.

Więcej o:

Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS