Maria Sobocińska z "Sexify" dorastała w Hollywood. Babcia Wandzia chciała ją przekupić, by nie została aktorką

Maria Sobocińska w serialu "Sexify" wciela się w jedną z głównych ról. Aktorka już w dzieciństwie miała do czynienia ze światem filmu. Co ciekawe, jej babcia bardzo nie chciała, by wnuczka została aktorką - zaoferowała jej nawet "łapówkę".

Więcej o serialach Netfliksa znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Maria Sobocińska w serialu "Sexify" gra rolę Pauliny, przyjaciółki głównej bohaterki. Aktorka dzięki serialowi Netfliksa zyskała dużą rozpoznawalność, ale świat filmu to dla niej nie pierwszyzna. Wychowywała się w Hollywood, gdzie jej ojciec był operatorem filmowym. Cała najbliższa rodzina jest związana z filmem. Babcia Sobocińskiej, choć sama jest aktorką, bardzo odradzała jej ten zawód. Tak bardzo, że próbowała przekupić wnuczkę.

Zobacz wideo Nowy polski serial od Netflixa - "Sexify" [ZWIASTUN]

Maria Sobocińska:  Babcia chciała mnie przekupić, bym nie została aktorką

Rodzina Marii Sobocińskiej od lat jest związana ze światem filmu. Zarówno jej dziadek, jak i ojciec - Piotr Sobociński - byli sławnymi operatorami. Dzieciństwo aktorka spędziła w Los Angeles, gdzie pracował jej tata. Jako mała dziewczynka miała okazję przyglądać się, jak kręcone są filmy w Hollywood. W 1994 roku jej ojciec był nominowany do Oscara za zdjęcia do "Trzech kolorów". Kilka lat później, kiedy kręcił "Krainę wiecznego szczęścia" Maria poznała na planie Anthony'ego Hopkinsa, z którym się zaprzyjaźniła i który nauczył ją kilku słówek po angielsku. Miała wówczas siedem lat. Jak powiedziała w wywiadzie dla "Twojego Stylu", jej rodzina stroniła od blichtru i nie szczyciła się pracą z wielkimi gwiazdami.

Pewnie takich sytuacji było więcej, ale w rodzinie nie była zadęcia, by akcentować, że ktoś pracuje ze sławnym reżyserem czy aktorami. Podkreślali, że są ważniejsze wartości niż sława i sukces - powiedziała aktorka w rozmowie z magazynem.

Bracia aktorki również zostali operatorami filmowymi. Mama Marii Sobocińskiej, Hanna Mikuć, także jest aktorką. Zawód ten wybrał również drugi dziadek Marii. Za to jej babcia Wanda Chwiałkowska nie chciała, by wnuczka poszła w jej ślady. Kiedy dowiedziała się, że ta dostała się na dwa kierunki studiów, zaproponowała "łapówkę", by nie wybrała aktorstwa.

Myślałam o medycynie, ale... Scena mnie pociągała. (...) Dostałam się i na ASP, i na wydział aktorski. Babcia Wandzia zaoferowała mi pewną kwotę za to, żebym aktorstwa nie wybierała - powiedziała Maria Sobocińska w rozmowie z "Twoim Stylem".

Dzięki "Sexify" Marię Sobocińską mogli zobaczyć widzowie na całym świecie. Netflix zapowiedział już drugi sezon serialu.

Zobacz też: Maria Sobocińska jest rozchwytywana dzięki roli w "Sexify". Wiedzieliście, że ma sławną mamę? To gwiazda "M jak miłość"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.