Misiek Koterski przytył 20 kg. Jak schudł? "Przytycia nikt nie gloryfikuje". Znajomi go krytykowali [PLOTEK EXCLUSIVE]

Misiek Koterski w rozmowie z dziennikarzem Plotka zdradził, z jakimi problemami się mierzył, kiedy musiał przytyć, by wcielić się w postać Edwarda Gierka.

Misiek Koterski opowiedział nam o kulisach swojej metamorfozy do filmu "Gierek". Aktor przyznał, że dieta, na którą przeszedł, by nabrać masy, nie była zdrowa. Po osiągnięciu celu doświadczył też body shamingu.

Marcela Leszczak, Misiek KoterskiMarcela Leszczak wbija kolejną szpilę Miśkowi Koterskiemu. Ale zaczepka!

Misiek Koterski: Było mi trudno przytyć

Misiek Koterski wcielił się w Edwarda Gierka w filmie "Gierek" (film ma pojawić się w kinach w październiku). Przygotowanie do roli kosztowało go wiele wysiłku. Aktor, nim pojawił się na planie, musiał przytyć. I to sporo, bo aż 20 kilogramów. Jak przyznał w rozmowie z Plotkiem nie było to łatwe, zwłaszcza że stał się obiektem kpin znajomych. Ci nie wiedzieli, że przechodzi metamorfozę na potrzeby nowej roli.

Zobacz wideo Misiek Koterski przytył 20 kg. Jak schudł? „Przytycia nikt nie gloryfikuje". Znajomi go krytykowali
Przytyłem 20 kilogramów. Ludzi to zaskakuje, ale mi było bardzo trudno przytyć i trudniej przytyć niż schudnąć. Nikt przytycia nie gloryfikuje. Wszyscy moi znajomi - jeszcze wtedy nie mogłem im powiedzieć, że gram tę rolę - to mi wypominali. Mówili: "pandemia dała się we znaki, ale się spałeś jak świnia". To było straszne dla mnie. No masakra - żalił się.

Michał Koterski, Dagmara BryzekKoterski pozuje z Bryzek. "Moja królowa". Fani: Myślałam, że królowa była jedna

A później dodał

To mnie kosztowało dużo wysiłku i długo przytyć nie mogłem. Jadłem wszystko chipsy, makarony. Byłem jednym  z tych, co miał pełną szafkę makaronów i sosów pomidorowych - opowiadał. 

Koterski zdradził, że niedługo po zakończeniu zdjęć do filmu "Gierek" dostał propozycję zagrania w innej produkcji. Do nowej roli musiał z kolei schudnąć. Aktor do swojej wyjściowej wagi wrócił, trenując sztuki walki, a także dzięki regularnym treningom. Okazuje się, że ćwiczył pod okiem Tomasza Oświecińskiego. 

Więcej o: