Po życzeniach Zbigniewa Bońka dla żony wybuchła burza. A napisał jedynie dwa słowa

Zbigniew Boniek złożył żonie życzenia, które nie wszystkim przypadły do gustu. Na Twitterze rozpętała się gorąca dyskusja dotycząca słowa, którego prezes PZPN użył wobec Wiesławy Boniek.

Zbigniew Boniek przyzwyczaił nas już do swojej aktywności na Twitterze, gdzie na bieżąco komentuje wydarzenia sportowe i polityczne. Tym razem na swojej wirtualnej tablicy zamieścił zaskakujący wpis. Internauci są - delikatnie mówiąc - zmieszani.

Zobacz wideo Bitwa o fotel prezesa PZPN. "Jestem zniesmaczony unikaniem debaty"

Burza na Twitterze po życzeniach Zbigniewa Bońka dla żony

W środę Zbigniew Boniek zamieścił na Twitterze zdjęcie z żoną Wiesławą, która obchodzi urodziny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie określenie, którego użył.

Najlepszego Gruba - napisał "Zibi".

Prywatny post szefa Polskiego Związku Piłki Nożnej nie mógł przejść bez echa. Internauci są jednak wyraźnie podzieleni. Na Twitterze rozpętała się dyskusja, a niektórzy nie zostawili na Bońku suchej nitki.

Aha? Body shaming?
Do żonki per "gruba" publicznie... Różne są relacje w związkach, ludzie często mają duży dystans do siebie, ale mnie się coś wydaje, że pan to jest nieprzeciętny czereśniak, tylko w drogim garniturze.

Inni wzięli Zbigniew Bońka w obronę. 

Prywatnie, żartobliwie może się tak zwracać, ale już publicznie nie? Czym w ogóle są social media, żeby inaczej pokazywać relacje z najbliższymi. Każdy ma swoje czułe słówka i każde z nich ma swoją genezę, której akurat cały świat, aka Twitter, nie zna.

Zobacz też: Ranga konfliktu Lewego z kolegami z reprezentacji rośnie?! Boniek zdaje się to potwierdzać. "Niektórym przeszkadza"

Prezesie, proszę się nie przejmować tym, co ludzie piszą i przekazać Grubej najlepsze życzenia - piszą internauci.

Przypomnijmy, że Zbigniew Boniek poznał swoją żonę Wiesławę w jednym z bydgoskich liceów, gdy mieli zaledwie po 16 lat, a po czterech latach związku para stanęła na ślubnym kobiercu. Są razem od 45 lat.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.