Dorota Szelągowska doświadczyła w dzieciństwie biedy. "Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak gołąbki z mięsem"

Dorota Szelągowska nie może narzekać dziś na brak dobrze płatnej pracy, ale nie zawsze bywało tak kolorowo. W jej rodzinnym domu w przeszłości nie przelewało się jednak, a jako mała dziewczynka nie wiedziała, że gołąbki robi i je się także z mięsem.

Dorota Szelągowska to jedna z ulubionych osobowości telewizyjnych. Gwiazda, która na co dzień zajmuje się "totalnymi" remontami Polaków, przekonała do siebie ludzi przede wszystkim empatią. Każdego człowieka traktuje tak samo i nie ukrywa, że to zasługa dwóch najważniejszych kobiet w jej życiu, które wychowały ją na taką osobę. Mowa o mamie i babci. Druga z pań nauczyła Dorotę przede wszystkim szacunku do pieniądza.

Zobacz wideo Dorota Szelągowska urządza swoje nowe mieszkanie. Pochwaliła się projektem

Dorota Szelągowska doświadczyła w dzieciństwie biedy. "Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak gołąbki z mięsem"

Dorota Szelągowska przyznała w najnowszym wywiadzie, że w dzieciństwie doświadczyła biedy. To nauczyło ją jednak, by nie obnosić się nigdy ze swoim bogactwem, by szanować pieniądze i rozumieć tych, którym ich brak.

Jedną z najważniejszych kobiet, które mnie ukształtowały, to moja babcia Lidka. Była niezwykle inteligentna, oczytana i kreatywna. To ona nauczyła mnie, że można wieść wspaniałe życie bez ogromu pieniędzy - mówi w wywiadzie z "Faktem".

Szelągowska już kiedyś mówiła o finansowych problemach. W jej domu nie działało bowiem ogrzewanie, a teraz wspomniała, jakie potrawy przyrządzała jej babcia. O gołąbkach z mięsem mogłaby marzyć, gdyby wiedziała, że się je w taki sposób w ogóle robi.

Dopiero jako dorosła osoba zdałam sobie sprawę, że kuchnia babci była... biedna. Moim największym skarbem są przepisy, które mi podarowała. A trochę ich było, bo babcia miała swoją rubrykę w "Poradniku Domowym" i uczyła Polki, jak gotować. Jako mała dziewczynka nie wiedziałam nawet, że istnieje coś takiego jak gołąbki z mięsem. Były z ryżem i grzybami, bo mięso było drogie. To właśnie ona nauczyła mnie też tkać, malować, robić na drutach - dodaje.

Dorota SzelągowskaSzelągowska pokazała wnętrza domu na Warmii. Internauci pełni podziwu

Te nieprzyjemne doświadczenia sprawiły, że Dorota docenia dziś wszystko, co ma. Ciężko pracuje, by zagwarantować dzieciom najlepsze warunki do życia oraz by nigdy niczego im nie brakowało.

Więcej o: