Meghan Markle i książę Harry reagują na śmierć księcia Filipa. Na stronie ich fundacji pojawiła się krótka wiadomość

Książę Filip zmarł nad ranem 9 kwietnia na Zamku Windsor. Meghan Markle i książę Harry postanowili pożegnać go w wyjątkowy sposób.

W piątek Pałac Buckingham poinformował, że 99-letni książę Filip zmarł. Mąż królowej nie był sam, a w otoczeniu najbliższej rodziny. Przy jego boku zabrakło jednak jego wnuka, księcia Harry'ego i Meghan Markle. Mimo wyjazdu do innego kraju, para zawsze interesowała się jego samopoczuciem i stanem zdrowia. W dniu śmierci księcia Filipa postanowili pożegnać go poruszającymi słowami.

Zobacz wideo Głośny wywiad podzielił rodziną królewską

Meghan Markle i książę Harry pożegnali księcia Filipa. "Dziękujemy za twoją służbę"

Meghan i Harry nie prowadzą swoich mediów społecznościowych, jednak strona ich fundacji wciąż jest aktywna. Kiedy Pałac Buckingham potwierdził tragiczną informację o śmierci księcia Filipa, na archewell.com pojawiła się plansza z pożegnaniem męża królowej. Meghan i Harry napisali niewiele.

Lara GesslerLara Gessler mówi o samopoczuciu po COVID-19. "Piotruś miał pochorobowy zjazd"

Ku pamięci Jego Królewskiej Mości Księcia Edynburga 1921-2021. Dziękujemy za twoją służbę... Będzie nam ciebie bardzo brakować.

Meghan i Harry żegnają księcia FilipaMeghan i Harry żegnają księcia Filipa archewell.com

Książę Harry chce przylecieć do Wielkiej Brytanii

Informator Daily Mail twierdzi, że książę Harry bardzo chce odwiedzić swoją babcię i ją wesprzeć. Teraz nie są dla niego ważne kłótnie i niesnaski z pozostałymi członkami rodziny królewskiej.

Niczego nie będzie chciał bardziej, niż być tam dla swojej rodziny, a zwłaszcza dla babci, w tym okropnym czasie - mówi bliska osoba z otoczenia Harry'ego.

Póki co nie wiadomo, czy Harry'emu będzie towarzyszyć Meghan. Markle jest w zaawansowanej ciąży i musi zasięgnąć porady lekarza.

Meghan jest w ciąży, więc przez ewentualnym wylotem będzie musiała zasięgnąć porady lekarzy, by dowiedzieć się, czy podróżowanie jest dla niej bezpieczne. Myślę jednak, że niezależnie od wszystkiego Harry na pewno pojedzie.

Olga FryczDomowy żłobek w salonie Olgi Frycz. Panuje w nim lekki miszmasz

Mamy nadzieję, że rodzina będzie mogła spędzić razem ten trudny czas.