Maryla Rodowicz tłumaczy się ze śpiewania piosenki Haliny Mlynkovej. "Halina jest Bogu ducha winna" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Maryla Rodowicz w rozmowie z Plotkiem odniosła się do nieporozumienia związananego z piosenką Haliny Mlynkovej. Piosenkarka stanęła w obronie młodszej koleżanki po fachu i winą za zamieszanie obarczyła kogoś innego.

Kilka miesięcy temu na antenie TVP pojawił się serial "Uzdrowisko". Piosenkę z czołówki śpiewała wówczas Maryla Rodowicz. Jak się później okazało, utwór pochodzi z repertuaru Haliny Mlynkovej. Rodowicz nie wiedziała, że śpiewa cover. Kiedy jednak ta informacja do niej dotarła, przeprosiła młodszą koleżankę z branży na Facebooku. Teraz w rozmowie z Plotkiem wyjaśniła nieco więcej, o co dokładnie chodzi. Winą za całe zamieszanie obarcza autora tekstu oraz muzyki.

Maryla Rodowicz wyjaśnia, dlaczego zaśpiewała piosenkę Mlynkovej 

Spytaliśmy Marylę Rodowicz, dlaczego sprawa ws. singla "Jeszcze raz" (oryg. "Bez pożegnania") ujrzała światło dzienne dopiero teraz. Czyżby Halina Mlynkowa dopiero po kilku miesiącach domagała się wystosowania oświadczenia? Nic bardziej mylnego.

Halina Mlynkowa jest w tym całym zamieszaniu bogu ducha winna. Wina leży po stronie autora muzyki i tekstu. To Robert Amirian powinien mnie uprzedzić i spytać, czy nie będzie mi przeszkadzał fakt, że będę śpiewać tę piosenkę po kimś - mówi Maryla Rodowicz w rozmowie z "Plotkiem".

ZOBACZ TEŻ: Krzysztof Kowalewski nie żyje. Matylda Damięcka pożegnała aktora piękną grafiką. "Odszedł człowiek, niech żyje aktor"

Co więcej, okazuje się, że wspomniany wcześniej Robert Amiran skontaktował się z Rodowicz. Uznał, że niepotrzebnie nagłośniła sprawę.

Pan Robert napisał do mnie maila, że niepotrzebnie nagłaśniam tę historię - dodała.

Halina Mlynkova odpowiada

Była wokalistka zespołu Brathanki dotychczas nie zabierała głosu w sprawie. Po przeprosinach Maryli Rodowicz opublikowała jednak post, w którym przyznała, że nieuczciwością wykazał się producent muzyczny, a nie Rodowicz.

Jestem bardzo zaskoczona i skrępowana przeprosinami Pani Maryli Rodowicz @mary_la_la, ponieważ cała ta sytuacja powinna skupić się na nieuczciwym, a przede wszystkim nieetycznym zachowaniu producenta, który postawił w nieprzyjemnej sytuacji mnie, telewizję, a przede wszystkim Panią Marylę Rodowicz, która jako artystka wykonująca utwór ma prawo nie znać jego pochodzenia, a zaufała producentowi - czytamy w oświadczeniu Mlynkovej. 

Wokalistka zawróciła się też bezpośrednio do Maryli. 

Jestem niezwykle poruszona ogromną klasą Pani Maryli i to tylko pokazuje jak wielka to artystka. Zarazem jestem dumna, że to właśnie Ona nadała drugie życie tej piosence. (...) Marylko! (Proszę wybaczyć bezpośredniość) Jesteś królową i nie przejmuj się takimi ludźmi! Zasługujesz na pracę z najlepszymi!
Zobacz wideo Z kim bawiła się do rana Maryla Rodowicz?

ZOBACZ TEŻ: Ewa Wachowicz w "Przyjaciółkach"? Fani serialu podejrzewali, że zajmie miejsce Magdy Stużyńskiej. Była miss zareagowała [PLOTEK EXCLUSIVE]

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.