Wzruszony Jakob Kosel pokazał nowe zdjęcia córki. "Od wczoraj mam w domu dwie współlokatorki"

Jakob Kosel pokazał na InstaStories niepublikowane dotąd zdjęcia córki i opowiedział o pierwszych dniach po narodzinach Michaliny. Model ma już za sobą nieprzespaną noc.

Jakob Kosel i Ciocia Liestyle zostali rodzicami, a o narodzinach Michaliny poinformowali w mediach społecznościowych. Na profilu influencerki pojawiło się zdjęcie rączki dziecka, a były uczestnik "Top Model" podzielił się z fanami filmikiem ze szpitala. Ogromnym zainteresowaniem fanów cieszyła się także fotografia, na której Jakob śpi obok swojej córeczki. Niektórzy fani stwierdzili, że dziewczynka jest podobna do swojej mamy.

Jakob Kosel pokazał nowe zdjęcia córki i opowiedział o pierwszych dniach po narodzinach Michaliny

Wygląda na to, że emocje po narodzinach dziewczynki jeszcze nie opadły. Świeżo upieczony tata zamieścił na InstaStories relację, w której streścił ostatnie kilka dni. Kosel zdradził, że jego partnerka i córka są już w domu:

Wychodzi na to, że od wczoraj mam w tym domu dwie współlokatorki. Z tego miejsca dziękuję wam za wszystkie słowa wsparcia - powiedział model.

Jakob Kosel z córkąJakob Kosel z córką Instagram/jakobkosel

Kosel wytłumaczył się także ze swojej trzydniowej nieobecności na Instagramie. Przy okazji zdradził także, że ciężko pracuje na miano taty na medal:

I dla tych, którzy mnie uśmiercili - moi drodzy, trzy dni rzeczywiście mnie nie było, bo to były kwestie organizacyjne i spędzanie czasu z tymi małymi brzdącami. Dwie wojowniczki potrzebowały troszkę wsparcia.
Zobacz wideo Jakob Kosel w "MTV Cribs"

Jakob Kosel z córkąJakob Kosel z córką Instagram/jakobkosel

28-latek pokazał także niepublikowane wcześniej zdjęcia córki. Przyznał, że ma za sobą pierwszą nieprzespaną noc, a położna wręczyła mu opaskę z napisem "Super tata". Naszą uwagę zwróciło także zdjęcie, na którym Jakob całuje swoją córkę w głowę. Model przyznał, że nazywa ją pieszczotliwe wiewióreczką i kartofelkiem.

Zobaczcie w naszej galerii zdjęcia Michaliny i Jakoba.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.