Edyta Górniak wspomina trudy 2020 roku. "Doświadczyłam niewyobrażalnej zdrady. Nie wie o tym prawie nikt..."

Edyta Górniak podzieliła się z fanami na Instagramie smutnymi informacjami ze swojego życia prywatnego. Artystka wyznała, że została zdradzona przez swojego partnera.

Miniony rok był trudny dla wszystkich. Szalejąca pandemia koronawirusa być może na zawsze zmieniła życia ludzi na całym świecie. Ucierpiało wiele branż, wiele osób zostało bez pracy, bez środków do życia. COVID-19 nie oszczędził nikogo. Jego skutki odczuł zarówno "zwykły Kowalski", jak i osoby z pierwszych stron gazet.

CZYTAJ TEŻ: Sylwester TVP. Znamy stawki Zenona Martyniuka, Cleo i Marcina Millera. W tym roku mogą być rozczarowani [PLOTEK EXCLUSIVE]

Edyta Górniak szczerze o trudach 2020 roku. "Doświadczyłam zdrady"

Rok 2020 nie był łaskawy również dla Edyty Górniak, jednak z zupełnie innych powodów. Artystka w obszernym wpisie na Instagramie wyznała, że została zdradzona: 

Miniony rok był dla mnie trudny nie z powodu globalnego zatrzymania. Nie był także trudny z powodu braku możliwości swobodnego przemieszczania się po świecie, czy zamkniętych ulubionych restauracji. Był trudny nie z powodu braku dostępu do wygody, do której wszyscy przywykliśmy. Był dla mnie trudny z innego powodu. Doświadczyłam kilka razy bolesnego rozczarowania i kłamstw, a także po ośmiomiesięcznej relacji, niewyobrażalnej, wręcz spektakularnej zdrady, która myślę że zmieniła mnie już na resztę mojego życia. Nie wie o tym prawie nikt... - czytamy.

Górniak uzupełniła instragramowy wpis kilkoma zdaniami na Facebooku o relacjach z drugim człowiekiem:

Nigdy nie będzie piękniejsze to, co możesz dotknąć, od tego, co możesz poczuć. Poza bliskością z drugim człowiekiem. Nic więc nie liczy się bardziej, niż relacja z drugim człowiekiem. Nic nie liczy się bardziej, niż relacja z samym sobą. Czyli uzdrowienie siebie. Czyli wyznaczanie granic każdemu, kto chciałby uszkodzić nasze pole energii - napisała.

Domyślacie się, o kogo może chodzić?