Śmierć Ireny Dziedzic była owiana tajemnicą. Spekulowano, że została otruta. Teraz na jaw wyszły nowe fakty

Od śmierci Ireny Dziedzic minęły dwa lata. W tym czasie prokuratura prowadziła postępowanie, by poznać jej przyczyny. Wyszło na jaw, że nie została otruta.

Dokładnie 5 listopada 2018 zmarła Irena Dziedzic. Legendarna spikerka Telewizji Publicznej została pochowana dopiero kilka miesięcy później, a to dlatego, że nie było nikogo, kto zająłby się organizacją uroczystości pogrzebowej. Zmarła dziennikarka ostatnie lata swojego życia spędziła w samotności. Okoliczności odejścia były na tyle tajemnicze, że prokuratura wszczęła śledztwo.

ZOBACZ TEŻ: Irena Dziedzic, legenda telewizji, odbiła męża Katarzynie Łaniewskiej, czyli babci Józi z "Plebanii". A później...

Okoliczności śmierci Ireny Dziedzic 

Dzień po śmierci Ireny Dziedzic zaczęło się śledztwo w sprawie okoliczności jej odejścia. Spikerka była właścicielką mieszkania na warszawskiej Saskiej Kępie, które zdecydowała się przepisać Bogdanowi G. W zamian za nieruchomość mężczyzna miał wypłacać dziennikarce pensję, jednak w umowie nie uwzględniono pokrycia kosztów uroczystości pogrzebowych. Co więcej, wyszło na jaw, że Irena Dziedzic miała ponad 700 tysięcy złotych długów. Spekulowano, że do śmierci dziennikarki mogły przyczynić się osoby trzecie. Teraz "Fakt" ustalił, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w tej sprawie.

Po dokonaniu oceny dowodów zgromadzonych w śledztwie ustalono, że do zgonu dziennikarki nie doszło na skutek ewentualnego działania osób trzecich, lecz przyczyn naturalnych-mówił w rozmowie z "Faktem" rzecznik prokuratury.

Mówiono, że Irena Dziedzic mogła zostać otruta lekami, jednak z najnowszych ustaleń wynika, że nie była to prawda.

W czasie badań toksykologicznych wykryto obecność leków. Ich zawartość w krwi i organizmie pokrzywdzonej wskazywała na to, że były to lekarstwa przyjmowane w celach medycznych, w ilościach zalecanych przez lekarzy. Te substancje nie przyczyniły się do śmierci pokrzywdzonej- dodaje rzecznik w rozmowie z tabloidem.

Irena Dziedzic zmarła w wieku 93 lat.

Zobacz wideo Którzy artyści uniknęli cenzury, a którzy spotkali się z jej nadgorliwością?