• Link został skopiowany

Julia Wieniawa zatańczyła ogniste tango z kolegą. Tak świętowali skończony film. "Drunk tango"

Julia Wieniawa właśnie zakończyła pracę na planie nowego filmu. Uczciła to szalonym tańcem z kolegą i imprezą.
Julia Wieniawa
Instagram/juliawieniawa

Jakiś czas temu Julia Wieniawa w końcu mogła wrócić do pracy po tygodniach przymusowej izolacji. Mimo że musiała się pożegnać aż z dwiema produkcjami "Rodzinka.pl" i "Zawsze warto", to jednak nie narzeka na nudę. 

Zobacz: Julia Wieniawa spotkała się z Maciejem, ale chyba nie tym, co myślicie. Aktor obejmował ją podczas spaceru po stolicy

Julia Wieniawa świętuje zakończenie pracy

Julia Wieniawa właśnie zakończyła zdjęcia do nowego filmu, co uczciła ognistym tango i nie tylko. Na jej InstaStories pojawiło się nagranie, na którym tańczy z kolegą. Widać wyraźnie, że nie straciła tanecznej formy i wciąż jest gotowa podbijać parkiet w "Tańcu z Gwiazdami". 

About last night. Bankiet po skończonym filmie - napisała Julia Wieniawa.
Zobacz wideo

Hashtagi też mówią wszystko - drunk tango oraz friends. Najwyraźniej ekipa filmowa nieźle zabalowała, bo następnego dnia Julia Wieniawa miała okazję reklamować na InstaStories zabieg, który był dla niej "cudownym ratunkiem po imprezie". Na dobrą zabawę po filmie Julia Wieniawa mogła sobie spokojnie pozwolić. W końcu ostatnio nie było na to miejsca, bo musiała wstawać wcześnie rano i pędzić na plan. Przypomnijmy, że wrzuciła na Instagram zdjęcie, na którym pochwaliła się powrotem z planu zdjęciowego o ósmej rano.

Co za wspaniały początek dnia i tym samym tygodnia. O 4 pojechałam na plan zdjęciowy na jedną scenę, którą zakończyłam pracę nad nowym filmem. Potem yoga o 8 i rowerkiem do domu. Tak trzeba żyć - napisała.
 

Co ciekawe, gdy fani dopytywali ją w komentarzach, czy może zdradzić szczegóły dotyczące produkcji, odpowiedziała:

Nie... Ale niebawem ruszy promocja.

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak czekać na oficjalne informacje o produkcji. Jesteście ciekawi, w jakim filmie tym razem zagrała Julka?

Więcej o: