Tomasz Wolny mówi "nie" aborcji i publikuje w sieci mocny wpis. "Zawsze za Życiem". Fani podzieleni

Projekt ustawy antyaborcyjnej Kai Godek wzbudza wiele kontrowersji. Posłanka zjednała sobie zarówno wielu sympatyków, jak i doczekała się kolejnych przeciwników. Do tego pierwszego grona zalicza się Tomasz Wolny. Dowodem jest mocny wpis dziennikarza na Instagramie. "Zawsze za Życiem"!

Tomasz Wolny nigdy nie ukrywał swoich konserwatywnych poglądów. Prezenter odniósł się do szeroko komentowanego w ostatnim czasie projektu ustawy Kai Godek, który zakłada zaostrzenie prawa aborcyjnego. Sprzeciw temu pomysłowi otwarcie deklaruje wiele popularnych osób, między innymi: Małgorzata Rozenek, Anja Rubik czy Magda Mołek. Wymienione gwiazdy uważają, że wprowadzenie wyżej wspomnianej ustawy w życie zagraża wolności i zdrowiu kobiet oraz minimalizuje ich prawo do podejmowania decyzji o swoim losie. Innego zdania jest jednak Wolny, który twierdzi, że głos w tej sprawie powinni również zabrać mężczyźni. 

Zobacz wideo Tomasz Wolny pojawił się z żoną na gali rozdania nagród!

Tomasz Wolny jest "za życiem"

Prezenter opublikował na Instagramie wpis, który wywołał w komentarzach prawdziwą burzę. 

Przy okazji kolejnej burzy wokół aborcji mam pytanie na spostrzegawczość. Ile osób byłoby na zdjęciu, gdyby nasze mamy skorzystały z tzw. "przesłanki eugenicznej"? Tak. Byłbym samiuteńki, sam, ponieważ jedną z głównych przyczyn aborcji w Polsce jest wykrycie zespołu Downa. Zawsze za Życiem! Każdym Życiem i na każdym jego etapie - czytamy na jego profilu. 
 

Dziennikarz jasno stwierdził, że mężczyźni muszą brać odpowiedzialność za swoje czyny i rodzinę, wspierając ukochaną kobietę w podejmowaniu trudnych decyzji. 

Aborcja nie jest wyłącznie sprawą kobiet. Po tym poznaje się mężczyzn, że biorą odpowiedzialność za swoje wybory i życie. A w kwestii aborcji również za życie dziecka i jego mamy. Mężczyzna nie mówi: nic się nie martw - usuniemy. Mężczyzna mówi: nic się nie martw - zatroszczę się o Ciebie i nasze dziecko. Nasza wielka rola w tym, Panowie, żeby #piekłokobiet zamienić w niebo. I tu potrzeba nam największej edukacji. Podobnie jak w przypadku kultury i rozmowy na tak trudne tematy.

Wolny nie namawia w swoim wpisie do potępiania rodziców, którzy zdecydowali się na usunięcie ciąży. Wręcz przeciwnie, dziennikarz nakłania do zrozumienia ich postępowania, ale również wsparcia i szerzenia edukacji pro-life. 

Jednocześnie jestem absolutnie przeciw karaniu czy piętnowaniu osób, które zdecydowały się na aborcję. Nie osądzać, a otaczać wsparciem!

Pod postem prezentera pojawiło się dużo słów poparcia i podziękowań za odwagę w wyrażaniu własnego zdania. Jednak w komentarzach można również odnaleźć przeciwników wyznawanych przez Tomasza Wolnego poglądów. 

Gdyby Pańska córka w wyniku brutalnego gwałtu zaszła w ciążę, też tak by Pan mówił?!
Jestem za możliwością wyboru. Nie zgadzam się z projektem zaproponowanym przez panią Godek. Nie jestem osobą wierzącą, ale zgadzam się z tym, co pan napisał o tym, aby nie osądzać, a otaczać wsparciem.

Niewątpliwie temat jest bardzo ważny, a odmienne poglądy nieuniknione. Jednak pamiętajmy o kulturze słowa w każdej sytuacji!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.