Anna Skura narzekała na ceny faworków u Magdy Gessler, jednak to cena drożdżówki zwala z nóg. Rachunek za ciastko zachęca do diety

Po ostatnim poście Anny Skury na temat cen wypieków u Magdy Gesssler postanowiliśmy porównać ceny z innymi cukierniami. Różnice są spore.

Magda Gessler od wielu lat ma własną cukiernię w Warszawie. "Słodki Słony" mieści się w jednej z najdroższych ulic stolicy, co jak udało nam się przekonać, wpływa również na wysokość cen. Ostatnio Anna Skura pożaliła się na swoim Instagramie zakupami w cukierni słynnej restauratorki. Za opakowanie faworków zapłaciła aż 60 zł, co wprawiło ją w niemałe osłupienie. Jak z cenami pozostałych wypieków i jak wypadają w porównaniu do innych dobrych cukierni?

Ile kosztuje drożdżówka u Magdy Gessler?

Magda Gessler przyzwyczaiła nas do wysokiego standardu swoich produktów i idącymi z nimi w parze cenami. Anna Skura była oburzona ceną 60 zł za 400 gram. faworków. W innej równie znanej cukierni w Warszawie za tę samą ilość tego przysmaku należy zapłacić 50 zł. Dość mała różnica, jednak w przypadku makowca i drożdżówki ceny u Magdy Gessler są dwukrotnie większe.

Zobacz, jak Magda Gessler poradziła sobie w "Kole Plotka":

Zobacz wideo

Makowiec w cukierni słynnej restauratorki to koszt 110 zł, gdzie u konkurencji wystarczy tylko 50 zł. Podobnie jest z drożdżówką. W "Słodki Słony" musimy za nią zapłacić 15 zł, kiedy w innej, równie znanej cukierni jedynie 7 zł. Musimy przyznać, że różnice nie są małe, a jedyne co może je wytłumaczyć to różnica w jakości.

RG

Więcej o:
Komentarze (52)
Anna Skura narzekała na ceny faworków u Magdy Gessler, jednak to cena drożdżówki zwala z nóg. Rachunek za ciastko zachęca do diety
Zaloguj się
  • zibi_zd

    Oceniono 5 razy -5

    Bo prawdziwy polański to lubi jak coś jest tanie, tańsze, a najlepiej za darmo! Ja pierniczę, przecież nikt was, buraczane łby, nie zmusza do zakupu tych faworków czy innych produktów.

  • kawa_poranna

    Oceniono 8 razy -4

    Musimy przyznać, że różnice nie są małe, a jedyne co może je wytłumaczyć to różnica w jakości.

    I o to chodzi.
    Przecież można pójść na mielone nie wiadomo z czego albo na steaka - po prostu różnica w jakości!
    Zakupy tu czy tam to jest dobrowolka. Nikt przercież nie zmusza!
    Wszedł facet do sklepu z komputerami, zaskoczony ceną 9 tysięcy złotych powiada, że on kupił komputer gdzie indziej za 300 złotych.
    I to jest to!
    Niedlawszystkich jest Mercedes!

  • raknawspak

    Oceniono 2 razy -2

    Nie dotknę niczego od kudłatej baby z tłustymi włosami od kiedy miałem przyjemność się u niej stołować... z tą przyjemnością to żart

  • comentarista

    Oceniono 15 razy -1

    Przede wszystkim zacznijmy o tego, że "Słodki Słony" nie należy formalnie do Magdy, tylko Lary. Po wtóre, może istotnie pączek kosztuje tam 19zł, ale mamy pewność, że nie jest z mrożonej pulpy importowanej z Rumunii (tak właśnie powstają wszystkie pączki za 3zł). W jego cenę wliczone są nie tylko najlepsze składniki, ale także pensja cukierników, ekspedientek, czynsz na najdroższej ulicy w mieście i zysk właścicielki. Skoro ta cukiernia istnieje już ponad 20 lat i ma się swietnie, to chyba jednak czymś się broni. Wszystko kosztuje tyle, ile ktoś jest w stanie zapłacić. Jeśli ktoś idzie na tuńczyka do restauracji, niech nie dziwi się, że nie kosztuje jak panga w Tesco.

  • ml2403

    0

    Jest cała masa firm, które chcą zrobić swoją nazwę prestiżową, a potem na tym prestiżu zarabiać. Na końcu tej zabawy jest cena, a raczej różnica w cenach nie mająca nic wspólnego z kosztami wytworzenia, promocji czy logistyki. Jeżeli kogoś stać na zapłacenie za coś 100 tys euro to pewnie stać go także na zapłacenie 200 tys. euro no i jedziemy z cenami i właściwie jakie one maja być bo jak się powie a to dlaczego nie powiedzieć 10 x a lub 20 x a. Prawa rynku nie mają tu żadnego znaczenia.

  • k.gembiec

    0

    Przeciez nikt nie kaze wam kupowac czy sie stolowac u Gessler. Idz do biedronki kup byle bułkę za 2 zl, bedziesz mial "pycha".

  • symulacrum

    0

    gramów, nie gram

  • 12jontek

    0

    Powiedzmy, że jest różnica w jakości, ale chyba prestiżu i snobizmu, a nie smaku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX