Anna Skura kupiła faworki w cukierni Magdy Gessler. "Przeżyłam normalnie zawał jak zobaczyłam rachunek"

Annę Skurę podczas zimowego spaceru naszła ochota na faworki. Postanowiła udać się do jednej z sławnych cukierni Magdy Gessler. Przeżyła szok.

Anna Skura jest sławną infulencerką, której największą popularność przyniósł udział w programie "Agent- Gwiazdy". Jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że po odwiedzeniu cukierni sławnej restauratorki Magdy Gessler od razu pojawił się komentarz na jej profilu.

Anna Skura komentuje cukiernię Magdy Gessler

Przypomnijmy, że o cukierni Słodki-Słony było bardzo głośno przed świętami. Wiele osób zaskoczyły ceny, jakie można było tam spotkać. Za świąteczny makowiec trzeba było zapłacić 110 zł. Nic więc dziwnego, że Anna Skura przeżyła szok. Na swoim InstaStrory celebrytka pokazała, co kupiła i ile ją to kosztowało. Ania kupiła niewielkie pudełko faworków, którego cena powala z nóg. 

Miałam taką ochotę na faworki, mimo że nie jestem wcale słodyczowa. I jak zobaczyłam rachunek to SZOK. Czy ja się nie znam? Czy to możliwe, że pudełko faworków kosztuje 60 zł? - powiedziała w swojej relacji instagramerka. 

Dodała również, że nie orientuje się w cenach słodyczy, ponieważ na co dzień ich nie je, jednak jej zdaniem to "duża przeginka". 

A wy co myślicie o tej sytuacji?

BO

Anna Skura zorganizowała córce bajkowe urodziny.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (178)
Anna Skura kupiła faworki w cukierni Magdy Gessler. "Przeżyłam normalnie zawał jak zobaczyłam rachunek"
Zaloguj się
  • czest55

    Oceniono 103 razy 89

    No i powinno się zachować jak geslerka. Wziąć to pudełko faworków albo ten makowiec walnąć o podłogę i powiedzieć : czemu to k...wa tyle kosztuje. Wszak ona nas nauczyła kultury.

  • Gość: Jkvy

    Oceniono 80 razy 76

    Gdyby omijano szerokim łukiem cukiernie i restauracje p.Magdy-może ceny uległyby zmianie Niestety Polacy lubią szpanować czy gwiazdorzyć To ceny sufitowe

  • Gość: Dora

    Oceniono 66 razy 52

    Po pierwsze- czyta się ceny przed zakupem. Po drugie- nikt nie każe kupować u M. Gessler. Nie kupujcie. Zamknie interes albo obniży ceny.

  • Gość: Maja

    Oceniono 45 razy 39

    Ja z neta jej przepis na faworki ściągnełam i wyprobowałam .Wychodzi spora porcja i są smaczne a i na pewno tyle nie kosztują babie odbiło.

  • Fan Fan Czarny tulipan

    Oceniono 41 razy 37

    Takie wyroby kupują nowobogaccy aby zaszpanować a Gessler za swoje niby dobre wyroby bierze z kosmosu wzięte ceny. W smaku nie różnią się niczym od innych cukierni jedynie ceną którą to prawdopodobnie Magda wymyśla sobie w nocy!!.

  • Gość: Zuza

    Oceniono 39 razy 35

    W tej cukierni kupują ci, którzy jeszcze nie zrozumieli, że płacą nie za wypieki, tylko za nazwisko lub celebrują się sami wśród celebrytów. Dużo więcej przyjemności, czy też zabawy (również wspólnej zabawy towarzyskiej) znalezć można w domowym wypieku karnawałowych faworków! i róży

  • Gość: Kawka

    Oceniono 39 razy 29

    W "kuchennych rewolucjach" poucza właścicieli, że mają wysokie ceny, a u siebie ma 3 razy takie. Gdzie tu konsekwencja? Czy tylko Geslerowa ma zarabiać, a w innych restauracjach po rewolucji delektować się tanimi daniami?

  • Gość: Mazowszanka

    Oceniono 33 razy 19

    Ale nikt nikomu tam nie każe kupować. Są tacy, co , gdy nie zapłacą drogo, źle się czują. Ich rzecz. Ceny nie są poukrywane, zatem wystarczy nieco mózgu. Poza tym faworki się smaży, nie piecze. Nie są skomplikowane. Można zakasać rękawy i zrobić samemu. Albo kupić betonowe w biedrze.

  • c.t.k

    Oceniono 25 razy 17

    Dokładnie rok temu, była seria artykułów na temat faworków pani Gessler i ich ceny. Pudełko kosztowało wtedy 50 złotych. "Sławna infulencerka" nie miała pomysłu na wpis, więc odgrzała stary kotlet, tfuu...faworek odgrzała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX