Dodę nadal męczą piski w uszach. Na nowych nagraniu jest bliska łez. "Sorry za mój wygląd"

Doda od półtora tygodnia nie może sobie poradzić z uciążliwym piskiem w uszach. Na najnowszym InstaStory wygląda na naprawdę wykończoną i bliską łez.

Dla Dody rok nie zaczął się najlepiej. Jeszcze przed sylwestrem wokalistka poinformowała fanów, że zaczął dręczyć ją niepokojący pisk w uszach. Najpierw podejrzewała, że dolegliwość jest efektem ucisku aparatu ortodontycznego na nerwy. Zdjęcie aparatu jednak nie pomogło. Obecnie Doda robi serię szczegółowych badań, które mają w końcu znaleźć przyczynę pisków. Z InstaStory, które nagrała, wynika jednak, że czuje się coraz gorzej. 

ZOBACZ TEŻ: Doda jest poważnie chora? Od kilkudziesięciu godzin nie może poradzić sobie z przeraźliwym piskiem w uszach. "Zaraz oszaleję"

Doda dziękuje fanom za wsparcie 

Na nagraniu Doda podziękowała fanom za "miliony wiadomości" ze słowami wsparcia. Przyznaje, że nie jest to dla niej łatwy czas, a przyczyna jej złego samopoczucia wciąż jest nieznana. 

Zobacz wideo
Wiem, że się o mnie martwicie. (...) Sorry za mój wygląd, ale nie spałam do 5 rano.

Wokalistka faktycznie wygląda na zmęczoną. Trzymamy kciuki za jej szybki powrót do zdrowia. 

WJ