Marysia Sadowska wróciła do koncertowania. Jej stylizacja była bardzo wymowna. Chciała w ten sposób nawiązać do afery pedofilskiej z ojcem?

Marysia Sadowska znów koncertuje. Jeden z jej pierwszych występów po przerwie odbił się szerokim echem w mediach.

W miniony weekend Maria Sadowska przerwała milczenie. Wokalistka pierwszy raz od blisko miesiąca wrzuciła post na swój Instagramowy profil. W emocjonalnym wpisie najprawdopodobniej nawiązała do oskarżeń, jakie zarzucono jej ojcu. Przypomnijmy, że na początku sierpnia Krzysztofa Sadowskiego oskarżono o molestowanie nieletnich.

Maria Sadowska wróciła do koncertowania

Po tym jak Maria Sadowska zabrała głos na Instagramie, wróciła do koncertowania. W niedzielę gwiazda uświetniła swoim występem Pożegnanie Lata na Pradze Południe w Warszawie. Wokalistka dała z siebie wszystko na scenie. Uwagę zwraca jednak wymowny element jej stylizacji.

W pewnym momencie Sadowska nałożyła okulary przypominające czarny pasek, jaki nakłada się w mediom osobom, które mają postawione zarzuty. Wiele wskazuje na to, że piosenkarka nawiązała w ten sposób do afery pedofilskiej.

ZOBACZ TEŻ: "Uwaga! TVN". Domniemane ofiary Krzysztofa Sadowskiego zabrały głos. "Wkładał mi ręce w bluzkę i w majtki". Podobnych historii jest więcej

Skandal seksualny w Hollywood. Molestowanie i gwałty w świecie show-biznesu. Kto został oskarżony, a kto padł ofiarą?

Zobacz wideo