"Sylwester marzeń z Dwójką" w ogniu krytyki. Widzowie nie kryją oburzenia. "Wszyscy jadą z playbacku"

"Sylwester marzeń z Dwójką" ostro skrytykowany przez telewidzów. Artystom zarzucony został playback.

Za nami wieczór pełen emocji! Pożegnaliśmy 2018 rok, by hucznie powitać rok 2019. Sporą popularnością cieszyły się koncerty sylwestrowe, zorganizowane przez największe stacje telewizyjne. Jak się okazuje, na wizji nie obyło się oczywiście bez wpadek. 

Zobacz wideo

"Sylwester marzeń z Dwójką" z playbacku? 

Telewizja Polska zorganizowała w Zakopanem imprezę pod hasłem "Sylwester marzeń z Dwójką". Ta noc jednak nie dla wszystkich była spełnieniem marzeń. Widzowie nie kryją swojego oburzenia. Artystom, którzy pojawili się na scenie, szybko zarzucono, że śpiewali z playbacku. Na facebookowym profilu telewizji TVP2 nie brakuje licznych komentarzy w tej sprawie. 

Wszyscy jadą z playbacku.
Nie nadążał za słowami, playback! Za fuszerkę nie powinni płacić.
Który prawdziwy muzyk godzi się na występ z playbacku ?! To chyba nie kocha tak naprawdę tego, co robi, tylko kocha pieniążki, które za to dostaje! No tak się składa, że mój mąż jest muzykiem, a dokładnie perkusistą i kocha to, co robi, a te koncerty czy Polsat, czy TVP2, czy też TVN - wszystko do d*py!
Masakra! Miał być sylwester marzeń, a jest sylwester emerytów, śpiewających z playbacku - czytamy.

Spore poirytowanie wśród telewidzów wzbudził niemiecki wokalista zespołu Modern Talking, Thomas Anders. 

Playback! Pan Thomas chyba powinien się udać na emeryturę!

Dodajmy jednak, że jedyną osobą, która uniknęła tych zarzutów była Sylwia Grzeszczak. Artystka spotkała się z bardzo ciepłym odbiorem ze strony publiczności, zgromadzonej w Zakopanem, a także i przez telewidzów.

Sylwia Grzeszczak jest super.
Sylwia Grzeszczak - szacun. Chyba jedyna, która nie występuje w futrze i rękawiczkach, gra na fortepianie i śpiewa na żywo. Taka to przynajmniej uczciwie zarobi na swoją kasę - piszą internauci.

A wy, co sądzicie o "Sylwestrze marzeń z Dwójką"? Rzeczywiście na scenie królował playback? 

DH