Dlaczego Filip jest ''tylko'' księciem, a księżna Kate zostanie królową? Nie wszyscy o tym wiedzą

Książę Filip mimo tego, że jest mężem królowej Elżbiety, nie jest królem. Za to żona króla zawsze jest królową, dlatego księżna Kate dostanie tytuł królewski. To wszystko ma prawne uzasadnienie.

Książę Filip oficjalnie jest nazywany ''księciem małżonkiem'', księżna Kate będzie ''królową''.

Dlaczego książę Filip nie jest królem?

Mąż królowej Elżbiety nie mógł zostać królem, bo ten tytuł stoi wyżej w hierarchii niż ''królowa''. Ponieważ to Elżbieta była następczynią tronu i pochodziła z rodu królewskiego, Filip nie mógł być ważniejszy od niej.

Dlatego zwyczajowo przyjęto, że kiedy kobieta z tytułem bierze ślub z kimś, kto jest mniej utytułowany od niej, ona zostaje przy swojej wyższej pozycji - czytamy na stronie Royal Central.

Młoda księżniczka Elżbieta więc po koronacji została przy swoim tytule, a jej mąż został tylko ''księciem małżonkiem''. Inaczej królowa Elżbieta straciłaby swój status i musiałaby być nazywana ''Lady Laurence'' po mężu, nie zaś ''Jej Wysokość'' po tacie. 

Dlaczego księżna Kate zostanie królową?

W brytyjskim prawie przyjęto, że żona przejmuje tytuł po mężu, zupełnie jak nazwisko. Ponieważ tytuł ''królowej'' stoi w hierarchii niżej niż ''króla'', to po koronacji Williama nie będzie żadnych przeszkód, by nazwać Kate ''królową''. To w jakiś sposób chyba niesprawiedliwe.

JAB

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.