8 czerwca 61-letni Anthony Bourdain popełnił samobójstwo. Teraz pojawiły się wyniki toksykologii twórcy programów kulinarno-podróżniczych. W jego ciele nie znaleziono znaleziono śladów narkotyków ani substancji psychoaktywnych.
Anthony Bourdain został znaleziony w pokoju hotelowym we Francji, gdzie w ostatnich dniach przed śmiercią nagrywał tam kolejne odcinki programu "Parts Unknown". Szef kuchni powiesił się w hotelowej łazience. Miał użyć do tego paska od szlafroka.
Po śmierci Bourdain przeprowadzono badania toksykologiczne, aby sprawdzić, jakie substancje znajdowały się w organizmie szefa kuchni. Dziennikarze z "New York Times" dotarli do raportu toksykologicznego, z którego wynika, że w ciele Bourdaina nie znaleziono śladów narkotyków ani substancji psychoaktywnych. W jego organizmie odkryto ślady nienarkotycznego środka leczniczego w prawidłowej, terapeutycznej dawce oraz ślady alkoholu.
Choć w organizmie Bourdaina nie znaleziono narkotyków, to "The Mirror" podaje, że szef kuchni otwarcie mówił o swoim uzależnieniu od od heroiny.
Anthony Bourdain szeroką popularność zyskał w 2000 roku, kiedy to ukazała się na rynku jego książka "Kitchen Confidential", która od razu stała się bestsellerem. Wówczas Bourdain zdecydował się na zmianę zawodu. Zaczął pisać książki i stał się osobowością telewizyjną. Był jurorem w brytyjskiej oraz amerykańskiej edycji programu "The Taste".
MT
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Wszyscy obserwują asystentkę Trumpa. Mówiła, że zawdzięcza mu życie. "Jesteś dla mnie wszystkim"
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"